środa, 23 listopada 2016

234. A6W - tydzień piąty.

Witajcie kochani. Dzisiejszy dzień stanowczo nie należał do mnie. Z rana musiałam wypić kubek kawy dosłownie jednym duszkiem żeby postawić się na nogi. Totalnie nie miałam energii ani ochoty do pracy. A na sam koniec dnia mgła zalała wszystko wokół, tak że wracając do domu z pracy miałam wrażenie, że błądzę w jakimś garnku z mlekiem, a droga sama w sobie nie ma końca. Całe szczęście dotarłam do domu w jednym kawałku, a po rzuconej wiązance przekleństw mój humor stanowczo się poprawił. :D
Dziś mam dla Was na prawdę krótką relację z piątego tygodnia ćwiczeń, bo obejmuje ona tylko 3 dni - jak widać nie miałam jakoś weny na pisanie albo po prostu zabiegana byłam. Przynajmniej nie zmęczycie się tak bardzo podczas czytania i szybko przejdziecie do podsumowania. :D 

sobota, 19 listopada 2016

233. Październikowy róg obfitości - projekt denko.

Witajcie kochani. Dziś pomimo szarości za oknami mam bardzo dobry humor, ponieważ pierwszy raz od dwóch tygodni mogłam się wyspać. :D Genialne uczucie, co nie? ;)
Z racji dobrego humoru przygotowałam dla Was post obficie kosmetyczny. ^^
Tak jak w ostatnich miesiącach moje denko stawało się coraz uboższe, że aż zaczynało mi brakować odpowiedniego słownictwa na określenie tak małej ilości kosmetyków, tak w ostatnim miesiącu denkowe pudełko przeżywa odrodzenie swojej świetności i kompletnie się nie domyka - ku mojej i Waszej uciesze. 
Tak więc bez długiego wstępu - ponieważ sam post zapowiada się na niezbyt krótki - zapraszam do czytania. :)

czwartek, 10 listopada 2016

232. A6W tydzień czwarty.

Witajcie kochani! Przed nami kolejny długi listopadowy weekend - coś ten listopad aż za nadto nas rozpieszcza czyż nie? Chociaż w sumie powinnam napisać, że to Was rozpieszcza - bo ja oby dwa dłuższe weekendy spędziłam i spędzam w szkole. Niestety. Aczkolwiek dodatkowy wolny dzień w tygodniu zawsze jest przeze mnie pozytywnie obierany. :) A Wy macie może jakieś ciekawsze plany na najbliższe dni?
Dziś przygotowałam dla Was kolejny wpis z serii a6w - czas na tydzień numer cztery. Za nami już ponad połowa wyzwania - meta coraz bliżej na horyzoncie i teraz już na pewno nie wypada się poddawać. Tak więc zapraszam na relację. :)

sobota, 5 listopada 2016

231. O październiku, który przywitał nas zmarzniętym nosem, a pożegnał piękną, złotą jesienią.

Witajcie kochani. Jesteśmy w trakcie pierwszego listopadowego weekendu. Jeju - listopadowego! Jak ten rok szybko uciekł! Czy Wy też to czujecie, czy tylko ja mam wrażenie, jakby każdy miesiąc mijał jak jeden dzień? Aż zaczynam się bać, że ani się nie obejrzę i będę świętować czterdzieste urodziny. xD
Tak czy inaczej, na chwilę obecną postanowiłam zwolnić i cofnąć się delikatnie wstecz. Dziś chciałabym poświęcić kilka linijek minionemu miesiącowi. Bo jak wiadomo - nadal trenujemy dobre myśli, nadal szukamy szczęścia w każdym dniu i nadal wierzymy, że życie jest piękne. Z czym dobrym więc kojarzy mi się październik?