czwartek, 22 października 2015

174. Futbol obnażony.

Witajcie kochani. Jak się czujecie przed weekendem? Jakieś konkretne plany poza wyborami? ;) Ja w tę niedzielę idę jeszcze do szkoły i całe szczęście, ze sobotę mam wolną, bo wreszcie się wyśpię po całym tygodniu. Mimo, iż nie mam problemów ze wstawaniem, to jednak przychodzi mi to coraz ciężej, bo bądźmy szczerzy - komu chce się wychodzić z łóżka, gdy za oknem jest jeszcze ciemno? Być może zmiana czasu mnie nieco uratuje i zaczną mnie witać nieco jaśniejsze poranki - oby. ;)
Dziś przychodzę do Was z pierwszą w moim życiu recenzją książki. Szczerze, ten post "wisiał" sobie w wersjach roboczych na prawdę bardzo dawno, ponieważ jego pierwszy numer to 98 - sami spójrzcie jak baaaaaardzo dawno chciałam Wam tę recenzję przedstawić. :P A dlaczego nie przedstawiłam? No otóż, gdy byłam pod koniec pisania owego posta odwiedził mnie S., który wyżebrał ode mnie książkę "na trochę", żeby ją SZYBKO przeczytać i mi ją oddać - no cóż... Oddał mi ją wczoraj. Po prawie roku - grunt, że w ogóle i mogę skończyć tę recenzję. :P


Książkę tę zauważyłam podczas zakupów w księgarni, gdy poszłam tam z mamą, aby kupić prezent mojemu kuzynowi. Gdy przechodziłam do działu "dla młodzieży" moim oczom ukazała się ta oto pozycja - leżąca sobie niepozornie na głównej wystawie po środku księgarni. "Futbol obnażony" - na okładce piłkarz (lubię piłkarzy), w środku opis świata piłki nożnej (lubię piłkę nożną) i wszystko opowiedziane przez zawodnika Premier Ligue (ach ta liga angielska). Wzięłam ją w dłonie i zaczęłam czytać stojąc jak kołek na środku księgarni. Po przeczytaniu pierwszego zdania już wiedziałam, że bez tej książki stąd nie wyjdę - no i wyszłam razem z nią. <3
Książka ta ma wymiary raczej standardowe - jeśli to kogoś interesuje i czyta się ja bardzo szybko
www.labotiga.pl
(przynajmniej mi) - chociaż nie wiem czy to zasługa czcionki, prostego języka czy po prostu wciągnęły mnie zwierzenia Anonimowego Piłkarza, które chłonęłam niczym gąbka. W każdym razie wspominając tę książkę, mam bardzo przyjemne odczucia i coś we mnie krzyczy JA CHCĘ JESZCZE - i oto moje modły zostały wysłuchane, ponieważ w księgarniach jakiś czas temu ukazała się kolejna część książki - "Futbol jeszcze bardziej obnażony". ^^
Co do samej treści - bo chyba to jest tutaj najważniejsze - autor opisuje rzeczy, o których nie wolno mu mówić poza klubem - wyjawia co dzieje się w szatni, jak na prawdę wyglądają okienka transferowe i jak piłkarze zachowują się na zgrupowaniach. Autor obnaża wszystko, każdy szczegół - chociaż siebie przeważnie przedstawia jako aniołka - zwłaszcza gdy opisuje piłkarskie wybryki z kobietami, ale jeśli chodzi o sprawę pieniędzy - również na sobie nie pozostawia suchej nitki. Ukazuje nam na co piłkarze trwonią lekką ręką (czy też nogą) zarobione pieniądze, nie stroniąc przy tym od wystawnego życia na pokaz i najgłupszych zachcianek.

Cała książka składa się z dziesięciu rozdziałów. Chciałabym Wam przybliżyć nieco jej obraz nie zdradzając szczegółów, dlatego postanowiłam przytoczyć po jednym zdaniu z każdego rozdziału - sami oceńcie czy warto po nią sięgać.

Rozdział 1 - PIERWSZE KROKI
"Czasami wracam do tamtych czasów i zawsze przypomina mi się, jak o wiele przyjemniej grało się w piłkę będąc praktycznie anonimowym."

Rozdział 2 - TRENERZY
"Pamiętam, jak przeniosłem się do nowego klubu i nie mogłem znaleźć spa, w którym drużyna miała spędzić cały dzień (...). Uznałem, że wrócę do domu. Następnego dnia trener spytał mnie, jaką powinienem dostać karę."

Rozdział 3 - KIBICE
"Uwierzcie mi, słyszałem już wszystko - zaczynając od trzymania kciuków za to, by moje dzieci umarły na AIDS, a kończąc na każdej istniejącej obeldze na temat żon i dziewczyn."

Rozdział 4 - MEDIA
"Główny powód, dla którego utrzymuję kontakt z dziennikarzami, którzy przeprowadzali ze mną wywiady (...) jest oczywisty: jeśli kiedykolwiek będę musiał w kogoś uderzyć, naprawdę mocno i tam, gdzie zaboli, to muszę tylko wyjąć telefon."

Rozdział 5 - TAKTYKA
"Każdy piłkarz ma swój własny scenariusz: co robić i kiedy to robić, zbieranie informacji o zawodniku na przeciwko którego dziś gra, takich jak waga, wzrost, wiek, zalety, wady, a nawet to, co rywal najprawdopodobniej zrobi, kiedy dostanie piłkę w określonych sytuacjach."

Rozdział 6 - SŁAWA
"Poza pieniędzmi , jedną z głównych cech wyróżniających Premier League, a szczególnie jej czołowe kluby, jest fakt, że wielu piłkarzy jest zbudowanych jak bokserzy wagi półciężkiej"

Rozdział 7 - AGENCI
"Klub sprzedający piłkarza musi być nagrodzony opłatą transferową za zaryzykowanie i kupienie go, piłkarz musi być nagrodzony dobrymi zarobkami za świetny sezon, a agent musi być nagrodzony opłatą za zainwestowanie w zawodnika swoje czasu, starań i środków."

google
Rozdział 8 - PIENIĄDZE
"Mówienie o swoich zarobkach może być uważane za lekko wulgarne, szczególnie jeśli w dziewięciu z dziesięciu przypadków ludzie, z którymi rozmawiasz mogą tylko marzyć o zarabianiu takich sum."

Rozdział 9 - ZŁE ZACHOWANIE
"Moi rodzice wpoili we mnie przekonanie, że gdybym robił coś głupiego, jak narkotyki, nadmierny alkohol lub masowe orgie kończące się nieplanowanymi ciążami, zawsze będę tym, któremu przydarzy się coś strasznego, podczas gdy innym wszystko ujdzie na sucho."

Rozdział 10 - NADCIĄGA KONIEC...
"Niemal wszyscy znani mi piłkarze uważają, że kibice zazdroszczą im pieniędzy, które zarabiają, dziewczyn, które przyciągają i stylu życia, jaki prowadzą."


Moje ulubione rozdziały w tej książce? Chyba 8 i 9 - gdyż zdradza najwięcej pikantnych szczegółów, o których nie mówi się głośno - a najlepiej wcale.
Podsumowując z książki można dowiedzieć się wielu ciekawych faktów z czego niektóre były dość mocno zaskakujące. Przecież nikt nie opowiada, co na prawdę dzieje się w szatni, jak traktuje się nowych i co piłkarze robią najchętniej w wolnym czasie. Nikt nie mówi o tym, że wyjścia do klubów nie zawsze są dla piłkarzy czystą rozrywką, a wiążą się z marketingiem i promowaniem wizernku - więc nawet jeśli piłkarz wolałby zostać z żoną w domu, od czasu do czasu po prostu musi pokazać się w jakimś drogim miejscu publicznym. Ogólnie świat piłkarski ukazywany nam - ludziom z zewnątrz przypomina pewnego rodzaju arkadię - piłkarze robią to, co kochają i jeszcze dostają za to kupę kasy. Anonimowy Piłkarz nie boi się powiedzieć, że w rzeczywistości to "idealne" życie ma jeszcze drugą stronę - o wiele ciemniejszą niż nam to wszyscy wmawiają i jak wysoką cenę trzeba zapłacić za ten "ideał".
Komu tę książkę polecam? Wszystkim, nawet tym, którzy na samo słowo FUTBOL są na nie. Pozycja ta odsłania na prawdę wiele i sprawia, że cały piłkarski świata staje się jeszcze ciekawszy - a jeśli w ogóle Was nie obchodził - po tej lekturze powinien zacząć. :P Niemniej jednak nikogo nie zmuszam i wiem, że osoby, które uwielbiają romanse powiedzą, że za mało w książce miłości, a fani kryminałów z żalem dodadzą, że przecież nikogo nie zamordowano (chociaż był element wjazdu karetki na boisko - więc może mały skrawek zbrodni by się znalazł xD).

Jak Wam się podoba recenzja "męskiej" książki pisana przez kobietę? Mam nadzieję, że dałam radę. :)
Pozdrawiam.

20 komentarzy:

  1. A ja będę malować pokój :)
    Ejj ja chce przeczytać tą książkę :) Musisz pisać więcej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak fajnie. Mały remoncik mówisz? :) Ja też powinnam odmalować pokoje, tylko na myśl o przenoszeniu tych wszystkich rzeczy robi mi się słabo. :P
      Polecam :) No i... postaram się. :D

      Usuń
    2. No a ja jeszcze lubię nogę więc z chęcią bym przeczytała :) gdzie znalazłaś tą książkę? :)

      Usuń
    3. O! No to piąteczka! :)
      Znalazłam ją u siebie w mieście, w niefirmowej księgarni jakiś rok temu. :) Ale teraz można ją znaleźć lub zamówić już raczej wszędzie - empik, matras itp. Nie powinno być problemu z dostępnością po takim czasie. :) Zwłaszcza, że ukazała się niedawno druga część.

      Usuń
    4. Widzę właśnie :) już ją dodałam na półce "chcę przeczytać" na lubimyczytac.pl więc niedługo będę ją szukać w księgarniach :) masz już 2 część?

      Usuń
    5. O, chciałam kiedyś założyć tam konto, ale nie doszłam do tego. :P
      Nie, nie mam, ale myślę, żeby ją sobie zażyczyć może na mikołaja. :D

      Usuń
  2. No to kolejna książka, którą dołączę do przeczytania. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mało jest książek czy filmów, które można by było uznać za warte przeczytania/ oglądnięcia.

      Usuń
    2. Czy ja wiem. Fakt jest taki, że duża część dobrych filmów nie jest tak nagłaśniana, jak te dość często przereklamowane "hity". Aczkolwiek kinomaniakiem nie jestem, więc za bardzo się w tej kwestii nie wypowiem. :D

      Usuń
  3. Niby zupełnie nie moja tematyka bo nie fascynuję się sportem, ale jednak brzmi to wszystko ciekawie, bo jednak życie sportowców nigdy nie było usłane różami a za ich sukcesem stoi ciężka praca i wiele wyrzeczeń. Myślę, że byłabym w stanie ją przeczytać. Musi być z resztą naprawdę dobra skoro nawet po takim czasie postanowiłaś o niej napisać :D
    Przypomniałaś mi przy okazji, że moja kuzynka i moja koleżanka wciąż nie oddały mi moich książek ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, bo to chyba pierwsza książka o takiej tematyce, którą przeczytałam. Dodatkowym plusem jest to, iż jest to literatura faktu dotycząca czasów obecnych - opowiada o tym, co dzieje się wokół nas, tu i teraz- a tak na prawdę nie zdajemy sobie z tego sprawy.
      Co do ciężkiej pracy i wyrzeczeń, na prawdę poruszające są fragmenty opowiadające o tym, jak traktuje się "nowego" w klubie - zwłaszcza jak zachowują się wobec niego "gwiazdy", tak uwielbiane przez publiczność.
      Ja się o swoją prosiłam od roku. XD

      Usuń
  4. Eee... dla mnie czarna magia ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeraża mnie już to, że S. czytał to przez rok :D Odpuszczę sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tiaaa czytał. :P Miał słomiany zapał - bo "wow, ale super!", po czym położył ją na półce i jak to facet - nie mógł się z nią zabrać. xD

      Usuń
  6. Książka absolutnie nie dla mnie bo może i czytam prawie wszystko co wpadnie mi w ręce, to jednak...futbol mnie nudzi jakoś. Jestem chyba typową babą w tym względzie xD

    OdpowiedzUsuń