poniedziałek, 2 marca 2015

122. Pierścionek.

Witajcie kochani. Przepraszam, że tak długo mnie tutaj nie było, ale miałam tak intensywny weekend (który zaczął się już w czwartek), że nie wystarczyło mi już czasu na bloga i jakąkolwiek internetową aktywność. W czwartek byłam na urodzinach u teścia, gdzie się objadłam pysznościami i przekonałam się, że przyszła szwagierka nie jest aż taka zła i nawet da się z nią normalnie pogadać. W sumie myślę, że przez tę ciążę nieco spoważniała i jej stosunek do innych też uległ zmianie - na lepsze. :) W piątek mój B. miał wolne od pracy, więc spędziliśmy calutki dzień razem - ten dzień minął nam baaardzo szybko i wesoło, jak to razem. W sobotę moja mama robiła imieniny, więc dobrego jedzenia i rodzinnych rozmów ciąg dalszy. No a w niedzielę odwiedziła mnie kuzynka z moim małym chrześniakiem. <3 Co mogę powiedzieć - weekend miałam wspaniały i nie obraziłabym się, gdyby każdy tak wyglądał. ;)
Niestety wszystko co dobre - szybko się kończy, tak też weekend. Pora więc zabrać się za bloga. Muszę zrobić porządek z komentarzami (pojawiło się wiele nowych twarzy, za co bardzo dziękuję - ucieszyłam się ogromnie!), no i w końcu napisać coś nowego.


tumblr
Do poruszenia dzisiejszego tematu zainspirowała mnie SilverCornfolwer , która zadała mi ostatnio
pytanie - jakie jest moje zdanie na temat noszenia pierścionków na poszczególnych palcach. Powiem Wam szczerze, że nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale ja - jak to ja, stwierdziłam, że jeśli w tym poszperam, to na pewno jakiejś symboliki się w tym wszystkim doszukam. Tak też się stało - przekopałam Internet wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu znaczenia pierścienia na poszczególnych palcach.
Wiadomo - dziś jedynym najbardziej świadomym postępowaniem co do pierścionków jest noszenie zaręczynowego oraz obrączki na palcu serdecznym, chociaż i tutaj, sama w swoim życiu spotkałam się z dwiema wersjami. Na prawej ręce - co jest częstym zjawiskiem u nas, ale także na lewej - czego uzasadnieniem był fakt, że podobno z tego palca biegnie żyła prowadząca do serca. W tym miejscu postawię więc pytanie do "moich" drogich mężatek: na której ręce Wy nosicie obrączkę? :)
Idąc więc dalej - skoro od dawien dawna przyjęło się ten serdeczny palec, do określonej funkcji noszenia pierścionka zaręczynowego czy obrączki, to pewnie ktoś kiedyś wymyślił sobie symbolikę pierścionków na pozostałych paluszkach. Teraz pozwolę sobie przybliżyć wyniki moich badań. :P

Pierścionek na palcu wskazującym - według Internetu ludzie noszący pierścionek właśnie na tym palcu cechują się wyniosłością, odwagą, ale też arogancją i pychą. Znalazłam również wzmiankę o tym, że jeśli ktoś nosi na tym palcu duże pierścionki lub sygnety - chce za wszelką cenę wzbudzić zaufanie innych. Osoba taka chce również udowodnić, że jest ważna, mimo iż w rzeczywistości może być bardzo skryta i nieśmiała.

Pierścionek na palcu środkowym - tutaj Internet podpowiada, że osoba nosząca pierścionek na tym palcu jest serdeczna, roztropna i rozważna. Nosząc pierścionek na tym palcu podobno ukazujemy swoją potrzebę poczucia bezpieczeństwa - np. ze względu na trudne chwile w obecnym życiu lub z racji przeszłych zdarzeń, przez które nie czujemy się do końca pewnie i bezpiecznie.

Pierścionek na palcu serdecznym - osobę noszącą pierścionek na tym palcu cechuje czułość i miłość. Nic dziwnego, że ten palec wybrano jako właściwy do noszenia pierścionków zaręczynowych i obrączek. Inne źródło podpowiada mi, iż palec ten był nazwany palcem małżonków. Jeszcze inne źródło oświadcza, iż jest to palec, na którym najczęściej nosi się pierścionki - więc nie należy wyszukiwać się tutaj głębszej symboliki (poza pierścionkami, które same w sobie mają coś symbolizować). Wyjątkiem jest jednak przypadek, gdy ktoś nosi na tym palcu większą liczbę pierścionków - ma to rekompensować brak aktywności twórczej lub brak miłości.

Pierścionek na małym palcu - podobno noszą go osoby, które symbolizuje usposobienie władcy. Często spotyka się w filmach czy w życiu starszych panów z sygnetem na małym palcu - jak widać noszenie sygnetu akurat na tym palcu, nie musi być zawsze przypadkowe (właśnie mi się przypomniał starszy pan ze sklepu papierniczego w moim mieście xD). Inne źródło podpowiada mi jeszcze inne znaczenie, które rozbawiło mnie w połączeniu ze wcześniej wspomnianymi starszymi panami - otóż podobno noszenie pierścionka na małym palcu oznacza potrzebę swobody seksualnej. Haha! Ale tak serio - z pierwszą wersją spotkałam się już wcześniej kilkakrotnie.

Pierścionek na kciuku - tutaj dowiedziałam się ciekawej rzeczy. Podobno powszechnie przyjęło się, że obrączki na kciukach noszą homoseksualiści. Głównie lesbijki i kobiety biseksualne. Napisałam, że podobno jest to powszechnie wiadome, bo ja się autentycznie dowiedziałam o tym przed chwilą. :D Oczywiście od razu zostało podkreślone, że nie każda osoba nosząca tutaj pierścionek deklaruje homoseksualizm - symbolika i wydźwięk tej ozdoby zależy tylko od nas. (także nie oburzać mi się tutaj ani nic! :P)

tumblr
No i to by było na tyle. Coś tam wygrzebałam to teraz wypadałoby się do tego ustosunkować. A więc co ja sądzę na ten temat? No uważam, że obecnie pierścionki nosimy na tym palcu, na który nam po prostu pasuje. Ja bardzo lubię sztuczną biżuterię z sieciówek i nierzadko zdarza mi się nosić pierścionki na dwóch palcach - i to po kilka, bo akurat tak mi się podoba.
Co do symboliki - jakoś nigdy nie przywiązywałam wagi do tego, na który palec założyć pierścionek. Jedynym ważnym dla mnie symbolem jest obrączka na palcu wskazującym. Co do reszty - sama noszę pierścionki na palcach wskazujących i serdecznych właśnie. Hmm... Więc tak - myślę, że ogólnie jestem odważna, czasem pewnie też arogancka, no i wiadomo - jak ktoś ubiera kilka pierścionków, to raczej nie po to, by powiedzieć światu "Hej jestem szarą myszką!", a raczej by pokazać, że coś się znaczy.  Co do palca serdecznego - trzy pierścionki na nim są dla mnie dość powszechne, więc coś z tą aktywnością twórczą będzie. :P Co do reszty - nie wiem. Nie nosiłam chyba nigdy, może właśnie poza pierścionkiem na kciuku, ale właśnie dlatego, że w okresie buntu uważałam, że fajnie to wygląda. W sumie do dziś tak myślę.  ; )

A Wy? Na jakich palcach nosicie pierścionki? A może jesteście wstanie dopowiedzieć jeszcze jakąś znaną Wam symbolikę związaną z noszeniem pierścieni na poszczególnych palcach?

Czekam na odpowiedzi i obiecuję, że na kolejną notkę nie będziecie musieli czekać całego tygodnia. :P
Pozdrawiam!

83 komentarze:

  1. Ja wcale nie noszę pierścionków :D
    Kiedyś nosiłam jakieś przypadkowe, bądź te które dostałam na chrzest lub na komunię, nawet nie pamiętam. Ale dobre kilka lat nie miałam na palcach żadnego pierścionka :P A nie, miałam, raz i zostawiłam go w łazience na uczelni :/ Szkoda mi go do tej pory, był ładny, ale i tak za duży, na szczęście nie warty za dużo ;)
    Obawiam się czasem, że przez to, że nie noszę pierścionków nie dostanę zaręczynowego, bądź go zgubię :P
    Miałaś bardzo fajny weekend w gronie rodzinnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę. :)
      Ja dostałam od babci na komunię złoty pierścionek i powiem Ci, że nie nosiłam go w ogóle. Teraz ogólnie stwierdziłam, że jest taki "biedny" i pewnie dlatego tak go olałam. :D
      Wiesz, jeśli chodzi o zaręczynowy, to warto iść przed do salonu i poprosić o konsultację dotyczącą rozmiaru. Ja byłam, gdy mój B. mi to zasugerował i powiem Ci, że sama wybrałabym pierścionek za duży, który mogłabym zgubić. Dopiero pani z obsługi uświadomiła mi, że pierścionek musi blokować się na kostce,a nie gładko przez nią przechodzić - tak jak sama myślałam wcześniej. :P
      Oj tak. Chętnie powtórzyłabym tamten weekend. :)

      Usuń
    2. Zawsze możesz go przetopić na jakiś, który bardziej Ci się podoba :)
      A to Ty jesteś zaręczona? :D

      Usuń
    3. Tak sobie myślałam, że jak uzbieram jeszcze jakieś złoto, to później będzie na obrączki. :D
      Nieee... Ale przed świętami mój B. kazał mi iść zmierzyć rozmiar pierścionka. :P

      Usuń
    4. To może faktycznie już nie długo będą potrzebne te obrączki :D

      Usuń
    5. Przez najbliższe dwa lata raczej nie mam się czego spodziewać. :P

      Usuń
  2. A ja nie ogarniam tej symboliki, pierścionki noszę na tych palcach, z których mi nie spadają XD co jest trudne. dostałam od babci na osiemnaste urodziny przepiękny złoty pierścionek, który przed kupnem przymierzałam i był dobry.. teraz lata, więc leży spokojnie w pudełeczku, a też boje się zmniejszać bo może kiedyś dłoń mi się zwiększy i no będzie kłopot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Schudły Ci paluszki? :D No z tą biżuterią tak jest - z jednej strony by się zmniejszyło, ale właśnie - później się znów zrobi za ciasny i bądź człowieku mądry.

      Usuń
    2. No właśnie nie wiem, co się dzieje - przecież minęły zaledwie trzy lata, i o losie, ja myślałam, że od tamtego czasu przytyłam :D dlatego wolę go nie ruszać, bo jest tak piękny, że wolę móc pochodzic w nim za kilka lat.

      Usuń
    3. A widzisz - to źle myślałaś. :D
      Zawsze możesz go sobie pooglądać, gdy leży bezpiecznie w domu. Masz pewność, że się nie zgubi ;)

      Usuń
    4. Nadal uważam, że waga w domu i w mieszkaniu, w Krakowie jest wadliwa! Hahahaha, dokładnie ;)

      Usuń
    5. Kurcze, że ja tak nie potrafię sobie powiedzieć, że waga kłamie, tylko z pokorą zawsze przyjmuję wszystko, co mi wyświetla. :P

      Usuń
    6. Pfffffff! Przecież to zawsze wina wagi!! Heloooł! U mnie nie znajduje kilogramów, u niektórych zawyża, ale to pewnie dlatego, że lubi jak ktoś na nią krzyczy!

      Usuń
    7. Hahaha! Podejście genialne. :D
      Aż mi się przypomniał mój tata, który latał z wagą po całej łazience w poszukiwaniu miejsca, w którym pokazuje najmniej. xD

      Usuń
  3. Dobrze wiedzieć odnośnie kciuka. Ktoś dociekliwy w tej symbolice weźmie mnie za kogoś, kim nie jestem ;)
    Ostatnio nie noszę pierścionków, ale zazwyczaj noszę na środkowym, bo jest mi tak najwygodniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas poszukiwań dotyczących tego posta natknęłam się na kilka historii osób, które zostały wzięte za kogoś, kim nie są. :P

      Usuń
  4. Kurczę, nigdy się nad tym nie zastanawiałam :)
    Teraz noszę na prawej ręce bo mi to pomaga ogarnąć kierunki na kursie prawa jazdy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też musisz się nad tym zastanowić, gdy ktoś mówi "w prawo" lub "w lewo"? :D Widzę, że nie jestem sama. Do dziś chwilę zajmuje mi zastanowienie się. :P

      Usuń
  5. Kiedyś nosiłam pierścionek (i nie pamiętam gdzie XD). Teraz już tego nie robię, sama nwm czemu. Zazwyczaj mi to nie pasuje do stroju :P

    iwbaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że są pierścionki, które pasują do każdego stroju - np. obrączki. Ja kiedyś wpadłam do H&M i zaopatrzyłam się właśnie w taki zestaw, bo takie z błyskotkami faktycznie nie zawsze mogą pasować. :)

      Usuń
  6. Ja od nie pamiętnych czasów zawsze zakładam pierścionek na palcu serdecznym, nawet nie wiedziałam, że idzie za tym jakaś symbolika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We wszystkim - dosłownie, można się jakiejś symboliki doszukać. ;) Ale chyba lepiej nie przesadzać. :D

      Usuń
  7. Ja noszę jeden pierścionek na palcu serdecznym prawej ręki. Nie jest to pierścionek zaręczynowy, a raczej pamiątka od przyjaciółki. Mam go już ze sto lat. ;) Czasem zdejmuję i zakładam jakieś większe egzemplarze, zależy co pasuje do stroju. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniało mi się, że miałam kilka metalowych pierścionków od byłej przyjaciółki, ale odkąd nasze drogi się rozeszły, to i pierścionki poszły w niepamięć.

      Usuń
  8. Trochę się uśmiałam, czytając symbolikę, bo wyszły z niej same sprzeczności. Ale odetchnęłam z ulgą, że nic nie noszę na kciuku, haha. Tego akurat bym nie podejrzewała!
    Też właśnie spotkałam się z noszeniem obrączki na lewej lub prawej ręce i już myślałam, że coś mi się w głowie pomieszało, a tu jednak zjawisko powszechne :P

    http://dziennik-miedzymiastowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, czasem się trafi, że coś się zgadza, a czasem wychodzi zupełnie coś niezgodnego z prawdą. :P
      Ja właśnie pierwszy raz się z tym spotkałam, gdy jeden z moich wykładowców miał obrączkę na lewej dłoni.

      Usuń
  9. Omg! Nie wiedziałam, że mam biseksualne zapędy ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha! xD
      Ciekawe co powiedziałby na to Twój mąż xD

      Usuń
  10. Kochana obrączkę noszę na prawej ręce :) razem z zaręczynowym.
    Ale miałaś fajny weekend :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, bo pierwszy pierścionek jaki nosiłam, to zaręczynowy, a teraz obrączka. Jakoś nigdy nie lubiłam mieć nic na palcach:D Teraz trochę inaczej, bo to osobisty symbol przecież w gruncie rzeczy. I noszę klasycznie, na serdecznym palcu prawej ręki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak bym z noszeniem pierścionków miała czekać na zaręczynowy, to do dziś niczego bym na palcach nie miała. :D

      Usuń
  12. " gdy ktoś nosi na tym palcu większą liczbę pierścionków - ma to rekompensować brak aktywności twórczej lub brak miłości"...
    No właśnie na serdecznym palcu noszę dwa - od mamy i taty. Jakoś tak mi się ładnie komponują razem. (: A tu się dowiedziałam, że to symboliczna rekompensata... Aż zaczęłam śmiać się w głos, bo rzeczywiście bardzo brak mi i aktywności twórczej i miłości...
    Fajny wpis, lubię takie ciekawostki czytać(;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, gdy moje wpisy wywołują takie emocje.
      Bardzo mi miło, że wpasowałam się w Twój gust. :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Pierwsze tak, drugie - niekoniecznie. :D

      Usuń
  14. ja raczej nie noszę pierścionków, ale jeśli już to na tym, na którym mi jest wygodniej, w sensie na który bardziej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ubierałam jeden, do jakiejś konkretnej stylizacji, to też zakładałam go na ten palec, z którego mi nie spadał. :P

      Usuń
  15. ja za bardzo milosna nie jestem ;p ale tak sie przyzwyczailam do moich obraczek, ze ich nawet nie zdejmuje a nosze na serdecznym juz kilka lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ja tak mam z łańcuszkiem na szyi. :)

      Usuń
  16. Noszenie obrączek zależy od kraju, w którym się żyje. W Polsce obrączki i zaręczynowe pierścionki nosi się na prawym palcu. Na lewy palec serdeczny obrączki przekładają osoby owdowiałe co ma symbolizować pamięć o dawnym związku, ale też zakomunikowanie, że prawy palec może nosić nową obrączkę.

    Ja noszę pierścionek zaręczynowy (na prawym palcu serdecznym). Żadnego innego. Jeśli już to dokładam inny pierścionek na środkowy palec lewej ręki. Cenię minimalizm - po jednej błyskotce na dłoń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, nie miałam pojęcia, że obrączka na lewej dłoni może mieć aż takie znaczenie. Z tego co wiem, to chyba w Anglii nosi się obrączkę na lewej dłoni.

      Usuń
  17. Ja noszę pierścionek na palcu środkowym ;]
    W Polsce obrączkę nosi się na prawej ręce, a np w Anglii na lewej. Z kolei noszenie na prawej w Anglii oznacza wdowieństwo. Tak słyszałam ;] Kiedyś babka pojechała do Anglii i jakieś kobiety zaczęły jej współczuć, ona nie wiedziała o co im chodzi. Dopiero za jakiś czas dowiedziała się, że panie wzięły ją za młodą wdowę ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, to dopiero przypadek. :D Popatrz jak różnie może być interpretowana biżuteria w różnych krajach.

      Usuń
  18. pierścionki nosze u, bardzo rzadko. Jeśli już to zazwyczaj mam takiego pecha, że nie na każdy palec pasują, więc zakładam je dość przypadkowo akurat na ten, na który się wpasują. Tak więc jest to dla mnie bez większego znaczenia. Z drugiej strony tez jest trend na różnego rodzaju pierścionki i na przykład, że ktoś nosi nieskończoność, albo kokardkę czy inny symbol może mieć dla mnie jakieś znaczenie.
    Fajnie, że przybyło ci czytelników,pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi te z sieciówek też zazwyczaj latają po palcach. :P

      Usuń
  19. Nie jestem oryginalna, bo zawsze zakładam pierścionek na palec serdeczny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja na palec wskazujący albo serdeczny zakładam. za dużo pierścieni nie lubię nosić...;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko obrączki nosze w większej ilości. Dziś miałam cztery na serdecznym. :D

      Usuń
  21. Ja noszę na wskazującym, ale nie wydaje mi się, żebym była arogancka czy pyszna. Po prostu tak jest wygodniej. Nie wiem czemu, ale zawsze było mi wygodniej nosić biżuterię na lewej ręce, a jestem praworęczna. Czekam na kolejne posty. Życzę weny! :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja Ci powiem, że jestem leworęczna, a pierścionki nosze zazwyczaj na prawej ręce. :D
      O, przyda się! :)

      Usuń
  22. Nie interesuję się pierścionkami, z tego tytułu nie chcę się wypowiadać, niemniej przepiękna oprawa bloga <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierścionek na palcu środkowym - tutaj Internet podpowiada, że osoba nosząca pierścionek na tym palcu jest serdeczna, roztropna i rozważna --- chyba coś w tym jest :) ja właśnie zaręczynowy w przyszłości mam zamiar nosić na tym palcu. teraz też nosze srebrne... jeden dostałam w prezencie od mamy, a drugi kupiłam sobie sama :) pozdrowienia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dość oryginalnie z tym zaręczynowym. :)

      Usuń
  24. Ja Ci powiem, że widząc osobę noszącą jakikolwiek pierścionek (jeden czy dwa, a nie pięć czy dziesięć - a są takie przypadki, dla mnie osobiście to jest niesmaczne) to taka osoba wydaje mi się zawsze osobą uczuciową. Nie wiem w sumie czemu. ;) Ja najczęściej nosze pierścionek na palcu środkowym bądź serdecznym u lewej ręki. Często słyszę od innych "Ty już zaręczona?" A ja wtedy mam wielką ochotę popukać się w czoło :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mi się kiedyś ktoś zapytał czy już jestem po ślubie, jak miałam złotą obrączkę na serdecznym palcu. :D

      Usuń
    2. Takie zmylne te pierścionki :)

      Usuń
    3. Niby nikt nie zwraca uwagi na znaczenie, a w błąd wprowadzają. :P

      Usuń
  25. a ja tam zaręczynowy noszę na środkowym palcu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spotkałam się z tym jeszcze tak szczerze :D

      Usuń
  26. Ja właściwie nigdy nie przepadałam za pierścionkami. Jeżeli je nosiłam to na środkowym palcu, albo serdecznym. Ale od kilku lat noszę na palcu wskazującym pierścionek, który przekazała mi mama. Jest ze mną 24/7, przynosi mi szczęście i pozwala być w jakimś stopniu blisko rodziny, z którą już nie mieszkam. Ale wobec tego (jak opis wskazuje) powinnam być arogancka i odważna, jednak chyba nie do końca tak jest (to może nawet lepiej).
    Wraz z koleżankami założyłyśmy bloga :) Dopiero zaczynamy, więc będzie nam bardzo miło jeśli dołączysz do grona czytelników (właściwie czytelników jeszcze brak). Zapraszamy Koooty-za-ploty :) Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli noszenie pierścionka niesie za sobą jakieś znaczenie, to historia ta chwyta mnie za serce - tak samo w Twoim przypadku. Pierścionek od mamy, który masz zawsze przy sobie jest wg. oznaką wielkiej miłości. Coś pięknego. :)

      Usuń
  27. Nie noszę pierścionków :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, pamiętam. Przez kierunek studiów. :)

      Usuń
  28. Ja też nie noszę pierścionków. Bardzo fajne zdjęcia.
    http://gabriel-data.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę fakt, że jesteś facetem, to chyba dobrze. :D

      Usuń
  29. O wielu z tych rzeczy i symbolice chyba nigdy bym nie wiedziała, gdyby nie ten post. Akurat ja noszę pierścionek na środkowym palcu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym nie wiedziała, gdybym nie zaczęła szperać. ;)

      Usuń
  30. Ja ostatnio nie noszę w ogóle, ale jeśli już, to najczęściej na palcu serdecznym właśnie. Lubię też na kciuku, ale po tym co napisałaś, muszę się nad tym poważnie zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne żeby nie iść z tym pierścionkiem do klubu a tak poza tym - to myślę, iż jest to niegroźne. :P

      Usuń
  31. Dobrze wiedzieć o tej symbolice, ta z kciukiem warta znajomości :) Ja właściwie noszę różnie, byle się trzymały i nie spadły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak noszę, chociaż ostatnio nie noszę ich w ogóle. :P

      Usuń
  32. Gdzie mogę zdobyć takie ładne pierścionki jak na zdjęciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojęcia nie mam. :P Może w sieciówkach? ;)

      Usuń
  33. czemu pierścionek jest za mały na ręce prawej a dobry na ręce lewej

    OdpowiedzUsuń
  34. czemu pierścionek jest za mały na ręce prawej a dobry na ręce lewej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? :)
      Wydaje mi się, że nie mamy równych dłoni, chociaż z pozoru może się tak wydawać. Jeśli jesteś praworęczna, to i mięśnie na tej ręce, tudzież dłoni masz bardziej rozbudowane, niż na lewej. Stąd też różnica w dopasowaniu pierścionka. ;)

      Usuń
  35. Uuuuu, aaaaa! Nie dziwię się, że ten pościk jest na szczycie gorącej dyszki! Piękne rzeczy, "kupowałbym" Dziewusze! Listki i (niektóre) korony najlepsze! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. :) Chociaż ja chętnie przygarnęłabym wszystkie. :D

      Usuń
  36. Przepięknie wygląda kolekcja z miejsca pierwszego zdjęć pierścionków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Każda z nas by się taką zaopiekowała. :D

      Usuń