wtorek, 23 grudnia 2014

107. Rodzinnie i świątecznie.

Witajcie. Dziś planowo przypadał post dotyczący wyzwania, ale stwierdziłam, że skoro już jutro wigilia - post zostanie również zachowany w tym klimacie.
Ostatnio bardzo dużo czasu spędzam z rodziną - głównie z moim bratem. Gramy w gry planszowe lub komputerowe, oglądamy seriale i takie tam sprawy. Ostatnio jednak sprawy rodzinne poszły jeszcze dalej. Jednego z wieczorów, gdy siedziałam z bratem przed komputerem podszedł do nas nasz tata i powiedział:
- Macie pięć minut na rozłożenie chińczyka! - popatrzeliśmy po sobie, nie do końca dowierzając
- Na prawdę? - zapytał mój brat, na co otrzymał potwierdzenie.
Tak więc tego wieczora całą czwórką graliśmy w chińczyka. Było strącanie się, zaczepne teksty i ubolewania, gdy ktoś kolejny raz musiał startować od początku. Ten wieczór przypomniał mi, że gdy byłam młodsza, w każdy zimowy wieczór graliśmy w gry planszowe. Czy to w chińczyka, warcaby, skrable, czy monopol - piękne czasy oparte na chwilach z rodziną. Nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy, że tak bardzo tych chwil było mi brak. Cieszę się, że mogłam do tego wrócić i właśnie tak spędzać wieczory, zamiast siedzieć sama w pokoju z oczami wlepionymi w monitor komputera.
A pro po oczu - przeprosiłam ostatnio moje okulary i chodzę w nich CAŁYMI DNIAMI. Jednak nie poddałam się bez walki - najpierw przez trzy dni próbowałam się uporać z pieczeniem, szczypaniem i bólem oczu - jednak ostatecznie stałam się znów czworookiem. :P Jak tak dalej pójdzie, to będę musiała pójść wymienić sobie oprawki na jakieś bardziej wyjściowe. xD
A co jeszcze chciałam Wam powiedzieć - pro po paczki, o której pisałam ostatnio. Dziś otrzymałam sms, że DZIŚ paczka została do mnie nadana - no po prostu SUPER! Jeśli jakimś cudem do mnie dotrze do jutra, to będzie święto lasu. Nawet już na to nie liczę. No cóż... Widocznie pan sprzedawca wystraszył się groźby doniesienia o sprawie policji... Dobrze, że w ogóle tą paczkę otrzymam...
Tak poza tym, prezenty mam popakowane, choinka ubrana, nad łóżkiem wiszą lampki. Wszystko gotowe! Pozostaje mi tylko złożyć Wam świąteczne życzenia, prosto z serca.

Moi kochani czytelnicy 
i Ci, którzy wpadacie tu przelotem - jak wiatr hulający za oknem,
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
chciałabym życzyć Wam przede wszystkim
Dużo miłości - czy to rodzinnej, czy damsko-męskiej 
- nieważne, ważne, by w tych dniach było jej dużo,
Życzę Wam również cudownych chwil
spędzonych z rodziną,
żebyście większość czasu spędzili właśnie z nimi,
a nie z komputerem
 - pozwólmy sobie na te dni zaniedbać nawet bloggera 
- on poczeka, spokojnie.
Życzę Wam, by w te dni, 
w waszym życiu nie było żadnych kłótni i sprzeczek 
- jeśli będziecie na kogoś źli, to zamiast na niego krzyczeć
zaśpiewajcie kolędę - tak głośno, jak silna jest Wasza złość.
Życzę Wam jeszcze mnóstwa uśmiechu i radości
- czy to spowodowanych żartami,
 czy widokiem kogoś, kogo tak dawno nie było obok.
Życzę Wam wspaniałych i tych wymarzonych prezentów
oraz tego, byście w oczach osób przez Was obdarowanych
ujrzeli tę iskierkę zachwytu, gdy będą odpakowywać pakunki. 
Na koniec jeszcze chciałam życzyć Wam tego,
czego obecnie brakuje mi w tych świętach
- śniegu za oknem.
Nie ważne czy będzie mokry i zdatny do ulepienia bałwana,
czy suchy i sypki 
Ważne by był, 
bo tak na prawdę - na chwile obecną niczego więcej mi nie potrzeba.
Wesołych Świąt kochani! :*


52 komentarze:

  1. Świetne życzenia :D Na maksa spersonalizowane, takie są najlepsze, a nie ogólniki do całego społeczeństwa. Zresztą, bałwana da się ze wszystkiego zrobić, po co nam w ogóle śnieg? Ulepmy z błota, hłe hłe.
    Jako dzieciak też dużo grałam w planszówki, ponieważ nie miałam komputera. A nawet jak już był PC w domu, i tak nie miałam ochoty z niego korzystać... Mieliśmy z rodzeństwem chyba trzy takie prawdziwe gry (dlatego do tej pory nie znam zasad Chińczyka) a resztę rysowaliśmy sobie sami. Na szczęście ktoś kiedyś kupił nam Monopol i oszaleliśmy na punkcie tej gry. Mój najlepszy sylwester z dzieciństwa to właśnie ten spędzony nad Monopolem z całą rodziną. Mimo że zawsze przegrywałam :D
    Gry planszowe mają teraz niezły renesans! Byłam zdrowo zaskoczona na wycieczce widząc, że o ile licealiści raczej siedzą na komórkach tak studenci wszędzie i zawsze grają w gry planszowe albo i bez planszy, wymyślane często na poczekaniu, z użyciem rzeczy dostępnych dookoła. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie od zawsze wolałam sama sklejać życzenia. :)
      Hahaha - chciałabym zobaczyć tego Twojego bałwana z błota xD
      Też miałam fazę na monopol - z moją sąsiadką w jedne wakacje potrafiłyśmy grać w niego codziennie. :D
      Też mnie to cieszy, że wracają one do łask. To świetna forma spędzania czasu w towarzystwie. Fajnie, że to znów staje się modne - ostatnio w księgarni widziałam tyle wymyślnych gier, że myślałam, iż me oczy wypadną z zachwytu. :P

      Usuń
  2. Ja z mamą gram w Biznes po polsku :) Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to coś w stylu monopolu??

      Usuń
    2. Tak, to bardzo podobne.

      Usuń
    3. To chyba coś kojarzę. :)

      Usuń
    4. Bardzo lubię tą grę. :)

      Usuń
    5. Tak jak ja monopol. :) Tylko strasznie długo się gra, więc nie zawsze jest na nią czas.

      Usuń
    6. No to fakt, ale jak nie ma co robić to to fajna, zajmująca gra :)

      Usuń
    7. Taki pożeracz czasu. :D

      Usuń
  3. Ja jakoś nigdy nie grałam w gry planszowe. Nie mam pojęcia o zasadach w monopolu a chińczyk jest trochę nudnawy (oczywiście zależy od towarzystwa).
    Życzę Ci aby te święta były magiczne, spędzone z najbliższymi Ci osobami, szczęścia, radości i miłości. Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :O Szok! To co Ty robiłaś za młodu? :D
      Dziękuję. :*

      Usuń
  4. Dla mnie bloggerzy to również rodzina, więc chętnie tu wpadam :) Życzę nam byśmy ze sobą blogowały kolejny rok :)
    No i życzę Ci również, byś miała więcej okazji do grania z rodzinką w gry planszowe i byś znalazła ładne oprawki :P - Ja też jestem okularnicą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie blogger jest na pierwszym miejscu wśród najczęściej odwiedzanych stron w przeglądarce. :P
      Wspaniałe życzenia - zwłaszcza pierwsze. Dziękuję :*

      Usuń
    2. Ja jak wchodzę na internet to najczęściej tylko na facebooka i na bloga właśnie :P Jak mi się przypomni to sprawdzę pocztę ;p Dlatego trochę żałowałam, że kupiłam laptopa ;p
      Ale masz tam prezentów pod choinką :D

      Usuń
    3. Ja też. Tyle, że w odwrotnej kolejności. :D
      Taaa i wszystkie ode mnie. :P

      Usuń
    4. Haha :P
      Taka hojna jesteś w tym roku? :D

      Usuń
    5. A no. :D Bo tak jakoś mało mi się na początku wydawało i każdemu coś dokupiłam. :P I w sumie nie liczyłam ile wydałam. Chyba nie chcę tego robić. xD

      Usuń
  5. A widzisz, u mnie nikt nie chce grać w Planszówki :( dlatego poprosiłam Aniołka o puzzle pod choinkę, bo chociaż sama ze sobą sobie będę układadać, a co się będę prosić!

    Kochana, ja życzę Ci wszystkiego co najlepsze z całego serducha, po prostu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie dostałam puzzle - 1000 elementów i układamy sobie razem z B. :)

      Dziękuję ślicznie. :*

      Usuń
    2. ten nasz Mikołaj miał chyba podobne pomysły ;D

      Usuń
    3. Dokładnie. Tyle, że ja puzzli nie zamawiałam, a kazałam mu samemu coś wymyślić. :D

      Usuń
    4. Tyle elementów to jednak hardcore ;p

      Usuń
    5. Wczoraj udało nam się skończyć. :P

      Usuń
  6. Zazroszczę brata, też chciałabym mieć rodzeństwo ;c
    W sumie, to fajnie tak wrócić do tego, co było keidyś. Też chcialabym taki miły wieczór <3

    Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Wszystko przed Tobą - może sama coś zorganizuj? :)

      Dziękuję. :)

      Usuń
  7. Cholera, aż mi przypomniałaś, jak ja siadałam z rodzicami i braciakiem nieraz i grywaliśmy w karty albo w chińczyka właśnie. I kurcze brakuje tego wspólnego czasu, brakuje tego zwolnienia, jak kiedyś. Przysięgam, że jutro odnajdę te cholerne pionki i pogramy. :)
    A Tobie Kochana życzę wszystkiego, co najpiękniejsze :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dotrzymałaś przysięgi i odnalazłaś pionki, co skończyło się wspólną grą. :)

      Dziękuję. :*

      Usuń
    2. Co Ty, nie chcieli ze mną grać XD Ale i tak jakoś fajnie czas spędziliśmy :)

      :*

      Usuń
    3. O, co za leniwce jedne! :P
      Najważniejsze, że było miło. :)

      Usuń
    4. Ot, leniwce straszne. :P Za to Papu mi proponował grę w Monopol, ale on tam zawsze oszukuje i wygrywa jebak i wszyscy mamy go dosyć xD
      Ano :)

      Usuń
    5. Hahaha, mój B. też zawsze oszukuje we wszystkim! Nawet w scrablach podkradał literki. :D

      Usuń
  8. Zazdroszczę Ci. U mnie w domu każdy jest bardzo zabiegany, a kiedy zdarzy się, że wszyscy są w domu i nie mają nic do roboty to odpoczywają i nie mają ochoty kompletnie na nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i tak wyszłabym z inicjatywą, żeby po odpoczywać sobie razem. :)

      Usuń
  9. Jeden z moich bliskich dostanie monopol :D Coś czuję, że po Wigilii zagramy partyjkę :D Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam monopol. Jak dostałam swój to męczyłam nim wszystkich. xD
      Dziękuję. :)

      Usuń
  10. jakie piękne życzenia! ja Tobie życzę mnóstwa energii w nadchodzącym roku. weny, powera, nazwij to jak chcesz :) naładuj akumulatory w święta i zdobywaj świat!
    ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie! Od samego czytania Twoich życzeń mam powera. :D

      :*

      Usuń
  11. piękna choinka ;)
    Wesołych Świąt ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że spędzasz wspaniałe Święta i że rodzinnie gracie w różnorakie gry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta były bardzo miłe, a gry zastąpiliśmy puzzlami. :D

      Usuń
  13. To u nas w tamtym roku ciągle w zimę graliśmy w jakieś gry planszowe :D Siadaliśmy całą rodziną i też.. a to memory, a to bingo, a to scrabble, a nawet karty ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! Świetnie spędzaliście czas! :)
      Jejku jak ja dawno nie grałam w karty.

      Usuń
  14. Takie gry to dla mnie nuda xD jak byłam mała to praktycznie cały czas w nie grałam, być może dlatego właśnie teraz tak ich nienawidzę :D zawsze była góra tych gier, a i tak ciągle graliśmy w wybrane. Wiesz, rodzice pokupili a my wybrzydzaliśmy xD eh.. Uroki dzieciństwa :D najsmieszniej było w scrabble. Pamiętam, jak moja siostra wymyśliła słowo "kradziej".. Chodziło jej o złodzieja, ale miała to gdzieś xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pamiętam ciągłe kłótnie o to czy jakieś słowo istnieje, czy nie. :D

      Usuń
  15. O, a chińczyka nawet lubię:)
    I cóż, trochę już za późno na wszelkie życzenia, więc po prostu mam nadzieję, że twoje święta były udane:) Ciepłe i miłe:) No i że się nie przeżarłaś:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś nie lubiłam, bo zawsze wszyscy mnie zbijali i przegrywałam, co strasznie mnie złościło. :P A teraz tak jakoś więcej luzu w to wkładam.
      Oj ciężko żebym to ja się przeżarła. :D

      Usuń
  16. Fajna choina:)
    Ja najbardziej z gier planszowych lubiłam Monopol z kolei:)

    OdpowiedzUsuń