wtorek, 19 sierpnia 2014

72. Oh nana - What's ur name?

Witajcie. Jak widać wena do mnie powróciła, także piszę do Was dzień po dniu (tego chyba jeszcze nie było). Nie wiem czego to zasługa - może faktycznie byłam zmęczona po wakacjach i musiałam odpocząć, a może po prostu słońce wyszło i od razu chce się żyć (nie wiem czy też tak macie, ale gdy pada deszcz i jest szaro, to kompletnie nie mam energii na nic, nie mam pojęcia jak przetrwam jesień). No, ale... do tematu!
Dziś chciałam z Wami porozmawiać o imionach. Czytaliście kiedyś znaczenie imion? Jeśli nie to zapraszam tutaj => KLIK <= Ja wiele razy i wiele razy doznawałam delikatnego szoku czy zdziwienia, dlaczego? Wiele razy czytając znaczenie jakieś imienia, porównuje je z jakąś osobą, którą znam i sprawdzam czy dany opis się zgadza. No i jakie moje wnioski? Zdziwienie zdziwieniem, ale przyznać trzeba, że ZGADZA się! Może na przykładzie: czytam o sobie "...posiada racjonalistyczny zmysł, skłonna jest do przewodzenia innym, narzucania swojej woli, kierowania grupą ludzi..." . Nosz cholercia - zgadza się! Jako dziecko zawsze chciałam rządzić w zabawie, decydować o tym, co teraz robimy itp. W szkole byłam przewodniczącą klasy i zawsze głośno wypowiadam swoje zdanie, być może z podświadomą chęcią narzucenia go innym :P Teraz pytanie - dlaczego to, co napisane w znaczeniu imion się sprawdza?
Sama dużo nad tym myślałam i doszłam do wniosku, że mogą być za to odpowiedzialne fale dźwiękowe, które docierają do nas przez całe życie, gdy ktoś wypowiada nasze imię. Tylko czy fale dźwiękowe kształtują nasz charakter? Hmm... No teraz się zagubiłam. Ale sądzę, że coś w tym jest. Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że Tereska zachowuje się tak, jak przystało w imienniku na Tereskę, a Jacek robi dokładnie to, co o Jacku jest napisane?
Zadziwiające poniekąd i skłaniające do dalszych refleksji, ale gdybym miała tak siedzieć i się zastanawiać, to pewnie pisałabym tego posta z dwa dni. W każdym razie, jeśli klasowa zołza ma napisane w imienniku, że będzie zołzą - to może wybaczmy jej to, bo to nie jej wina - po prostu dostała imię z takim bagażem. :P
Co Wy myślicie na ten temat? Czy w Waszym przypadku też znaczenie imienia też pokrywa się z tym, jacy jesteście?
źródło: tumbrl
No i na koniec jeszcze z innej beczki - pamiętacie, gdy wspominałam o założeniu drugiego bloga? Otóż blog już jest! O TUTAJ  . Dziś opublikuje tam pierwszą część opowiadania. Mam też w związku z tym do Was pytanie odnośnie imion: jakie imiona chcielibyście ujrzeć w opowiadaniu? Może jakieś z Waszych ulubionych imion? Czekam na Wasze propozycje, bo nie wszystkie postacie zostały przeze mnie ochrzczone. :D

22 komentarze:

  1. Nieznoszę jesieni, trochę zimniej i juz mi gorzej :D a co do imion u mnie w sumie się zgadza:D

    OdpowiedzUsuń
  2. "Patrycja jest ekstrawertyczką. Robi wszystko, by ją zauważono. Ubiera się w pstrokate materiały, w ubrania o dziwacznym kroju. Bardzo zaborcza, potrzebuje stale publiczności. Nie ulega wpływom, umie wywinąć się z każdej sytuacji. Patrycja wiele czasu poświęca sprawom społecznym, patriotycznym. W swoim postępowaniu jest subtelna, ale zasadna i konserwatywna. W przypadku różnicy zdań zdecydowanie broni swoich racji. Ten upór często staje się źródłem konfliktów i niepowodzeń. Jest osobą lojalną w stosunku do przełożonych, mimo iż ceni samodzielność." Z czystym sumieniem mogę powiedzieć ( a raczej napisać), iż większość rzeczy tutaj się nie zgadza. Nie jestem śmiała i lubię, gdy się mnie obserwuje ani jak się na mnie patrzy. Nie lubię także kolorowych, dziwacznych ubrań. Kocham swoje czarne i szare bluzy oraz (no dobra) pstrokate leginsy we wzorki. Co do spraw patriotycznych to prawda. Nie piszę, że poświęcam im dużo czasu, ale są one dla mnie bardzo istotne, co odziedziczyłam po tacie. Jestem lojalna do wszystkich. Nie wiem, czy umiem bronić swoich racji, nie lubię konfliktów. Ja tam nie rozumiem tego. Nie wiem, czy można opisywać charakter osoby ze względu na imię. Charakter nie przystosuje się przecież do imienia. Rodzice nadają imiona dzieciom, gdyż takie im się podobają, nie wiedzą, jakie ich dziecko będzie w przyszłości. Dodatkowo, wszędzie, gdzie szukałam opisywano mój charakter jako wybuchowy i tym podobne. Dodatkowo rozwaliły mnie trzy zdrobnienia od imienia: Patimonek, Patiszonek i Patiszczak. Najbardziej spodobały mi się: Paticzek i Patiko. Nie ma to jak internet ♥.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * nie lubię, gdy się mnie obserwuje

      Usuń
    2. No proszę, czyli jak widać nie zawsze się to zgadza. :)
      Patiszczak jest mega! :D

      Usuń
  3. Tego drugiego bloga to już widziałam wcześniej :P Jaki masz na niego plan? :)
    Lubię też tą piosenkę z tła :) Mam ją na telefonie :)
    Natomiast jeśli chodzi o znaczenie imion to sama nie wiem co o tym myśleć ;) Mi się czasem zgadza, czasem nie :P Myślę, że to zawsze jest pisane tak, by nie można było tego na jeden sposób zinterpretować, jak horoskopy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plan? Będę się starała prowadzić go jak najlepiej, a jeśli się nie uda i całość nie wypali - to trudno. Zostanę tylko przy tym. :) Będę się starała publikować fragmenty książki, którą postanowiłam sobie napisać.
      Ta piosenka, to dzwonek do telefonu mojej mamy, więc trochę mi się opatrzyła, ale nadal ją lubię.
      Hmm... No też coś w tym może być. Jednak moje cechy charakteru raczej zawsze mi się z opisami zgadzały.

      Usuń
    2. Mi też podoba się ta piosenka.

      Usuń
    3. Moja mama ma na dzwonek Pitbula "Rain over me" xD
      Ale i tak ją lubię xD

      Usuń
    4. Hahaha co chcesz, dobra nuta! :D

      Usuń
  4. Sprawdziłam swoje imie i zgadza się nie zgadza 50% na 50% a nigdy nie przywiązywałam do tego uwagi więc raczej nie będę się z tym identyfikować.
    Zresztą gdzieś ostatnio czytalam co kształtuje nasz charakter (tylko cholera zapomniałam gdzie) i na pewno nie jest to nadawane nam przez rodziców imię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę. W 90% się zgadza. Nawet czytając to uświadomiłam sobie pewne rzeczy o sobie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś czytałam różne charakterystyki imion itp i powiem Ci, że coś w tym chyba jest :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja pierniczę, normalnie przeczytałam ten opis swojego imienia i normalnie prawie wszystko się zgadza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet wolę nie sprawdzać co piszą o moim imieniu ;> Nie było by to może zdziwienie , ale zderzenie, bo cechy , które posiadam , a przynajmniej niektóre nie są dobre, ale nie chce o nich czytac.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie bardzo podobają się imiona słowiańskie. Ale nie powiem, praktycznie w każdej imiennej rodzinie znajdzie się jakaś perełka - nawet w imionach germańskich (chociaż akurat tutaj osobiście jeszcze żadnej perełki nie znalazłam - kwestia czasu?).
    A sama noszę imię łacińskie, chociaż bardzo niespotykane jak na polskie standardy chrzczenia dzieci... i jestem z tego powodu bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do imion germańskich, to mojej koleżance swego czasu podobało się imię Kunegunda - w co do dziś nie mogę uwierzyć. :D

      Usuń
  10. Ja nie wierzę w znaczenia imion, każdy opis jest inny i zależy od autora a on pisze to tak ogólnikowo, żeby można zawsze było dopasować do siebie

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami czytając znaczenie imion i horoskopy odnoszę wrażenie jakby to było o mnie, więc chyba jest w tym jakaś prawda :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm... o mnie zawsze piszą, że jestem bardzo wredna i mściwa. Jestem. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Oooo... Naprawdę się rozpisałaś! Aż nawet nie zauważyłam :)
    Ja różne sprawdzałam imienniki ale chyba nigdy nic nie było prawdziwego, jednak lubię śmieszne znaczenia imion :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dużo rzeczy z opisu się zgadza. Niesamowite!

    OdpowiedzUsuń