czwartek, 10 lipca 2014

63. "..jak często tak się dzieje, że konkretnym chwilom w życiu dajesz tytuły piosenek?"

Witajcie. Wróciłam do żywych. Przynajmniej na razie. Moje życie ostatnio ma taki rytm, że ledwo znajduję czas na to, żeby włączyć komputer, a gdy już się to stanie to jest późno i nie mam siły niczego konstruktywnego napisać. Wakacje w pełni, piękna pogoda, ja sobie chodzę do tej swojej pracy i... mimo iż muszę przez nią wstawać o 6.55 to bardzo mi się tam podoba. No i jeszcze od wczoraj mam genialny humor, bo... wygrałam w radiu eska bilety na EMA!. Więc skrótowo i skromnie: u mnie wszystko OKEJ. ;)
A skoro wspomniałam o EMA, to może dziś rozważę temat muzyki właśnie. Jest wszechobecna - nie da się ukryć i nie wiem czy jest na świecie ktoś, kto nie lubi muzyki. Ja osobiście nie wyobrażam sobie życia bez niej. Ćwiczę przy niej, jeżdżę pociągiem, samochodem, szykuje się do pracy. Czasem poprawia mi humor, czasem pomaga się uspokoić, a czasem wyciska ze mnie potoki łez i pozwala się tym samym oczyścić.
W sumie o samej muzyce nie ma sensu dużo pisać, bo jaka jest - każdy słyszy. Wolałabym się skupić na jej leczniczym działaniu na naszą duszę, na tym, jak wpływa na nasz nastrój i w jak łatwy sposób potrafi nas przenieść do wspomnień, do dawnych miejsc.
Mieliście kiedyś wrażenie, że jakaś piosenka opisuje Waszą sytuację? Waszą radość, smutek czy żal? A może w tekście jest zawarta Wasza historia? Ja wiele razy się na tym złapałam i doszłam do wniosku, że człowiek to w jakimś procencie narcystyczna istota i wszędzie doszukuje się części siebie. W zależności od nastroju potrafimy odnaleźć fragment o sobie w piosence Pezeta, happysad czy Honey - a przecież nie znamy ich osobiście, oni nie znają naszych historii i daję sobie rękę odciąć - nie śpiewają o nas. Drugą sprawą może być fakt, że wszyscy jesteśmy (nienawidzę tego określenia, ale cóż) TACY SAMI. Jesteśmy TYLKO ludźmi i każdego z nas dotykają takie same lub podobne przeżycia. Możemy się z tym nie zgodzić, ale myślę, że teksty piosenek są tego najlepszym dowodem. Kto z nas nie doznał zawodów miłosnych, mocniejszego bicia serca na widok nowo poznanej osoby czy radości z osiągnięcia wymarzonego celu?
Kolejną rzeczą, która zawsze mnie zadziwia jest fakt, iż nasz umysł w zaskakująco łatwy sposób wiąże ze sobą dźwięki piosenek z konkretnymi sytuacjami czy osobami z naszego życia. Często, nie zdając sobie z tego sprawy, łapałam się na tym, że słysząc jakąś piosenkę sprzed kilku lat doznawałam TAKIEGO SAMEGO uczucia, jakbym TAM była, zupełnie jakbym cofnęła się w czasie, do konkretnej sytuacji, miejsca i osób. W jednej chwili przed oczami miałam cały obraz żywcem wydarty z przeszłości. Nie powiem, jest do dla mnie bardzo przyjemne uczucie, ale i mega zaskakujące. Na prawdę nie potrafię tego pojąć, ale przecież nie wszystko musimy rozumieć. Uważam, że ta nutka tajemnicy jeszcze dodatkowo potęguje nasze uczucia.
No i na sam koniec - sposób w jaki muzyka wpływa na nasz nastrój. Zaskakujące jest to jak melodia może wpłynąć na nasz nastrój. Energiczne dźwięki mogą nas rozbudzić, poruszyć do działania, a melodie łagodne, melancholijne - w mgnieniu oka nas uspokajają. Jedne dodają pewności siebie i pomagają iść przed siebie z podniesioną głową, a inne sprawiają, że czujemy się bezpiecznie schowani przed światem, pozwalają oswoić się z myślami i wszystkim co nas przytłacza.
źródło: tumbrl
Jakby nie patrzeć - muzyka jest piękna. Choć zapewne mamy zupełnie inne gusta i nie wszystkim musi podobać się to samo, to każdy wśród muzyki odnajduje tę swoją własną, ukochaną. Czy to nie jest w muzyce najpiękniejsze? Potrafi "zrozumieć" każdego z nas i każdy znajdzie w niej ukojenie dla siebie.
Może podacie mi tytuły swoich ulubionych piosenek i podacie powód dlaczego to właśnie one są dla Was tymi naj? Pozdrawiam!

24 komentarze:

  1. Słuchanie muzyki ze zrozumieniem to tak samo, jak czytanie ze zrozumieniem książek. No chyba, że słucha się piosenek o niczym (dobrze wiem, że istnieję tak 'górnolotnie' tworzący tzw. artyści, ale ja ich twórczości nie preferuję).
    Na EMA bym się nie wybrała, ponieważ - tak jak napisałaś - każdy ma swój gust, a ja siebie na takiej imprezie nijak bym nie odnalazła. Czułabym się niekomfortowo i tyle :)
    PS. Wychwyciłam literówkę w tytule wpisu, ale widzę, że już ją poprawiłaś - chociaż w Bloggerze wciąż wyświetla się 'chwilą' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze wsłuchuję się w tekst, co nie zawsze jest dobre, ponieważ nawet jeśli piosenka jest NIEZIEMSKA i cały świat się nią zachwyca, a jej tekst jest moim zdaniem beznadziejny - nie będę jej słuchać i tyle. :P
      Literówkę poprawiłam zaraz po opublikowaniu. :)

      Usuń
  2. Ps 2. Podejrzewam, że widziałaś mój poprzedni wpis o najlepszych klipach, więc mniej więcej masz rozeznanie w tym, jaka muzyka (i jacy wykonawcy) mi się podobają. I jak tu miałabym wybrać się na taką imprezę?... :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie widziałam, ponieważ ostatnio bardzo mało czasu spędzałam przed komputerem, ale już "biegnę" nadrabiać! :)

      Usuń
  3. Wiesz co jest najciekawsze w człowieku ? Że wszyscy jesteśmy tacy sami a zarazem różni, żyjemy w społeczeństwie które nadaje naszemu życiu jakiś schemat jednak pewna część nas jest wolna i sprawia że jesteśmy wyjątkowi.
    I przyznam że i owszem to co napisałaś to wszystko prawda :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem mloda ale jakoś nie uzależniłam się jak inni od muzyki, nie musze ciągle mieć słuchawek itp

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam dokładnie tak samo, jak słucham jakiejś piosenki sprzed lat, czuję się jak wtedy, pojawiają się wspomnienia, tamte momenty... zadziwiające uczucie, ale bardzo miłe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem piosenki same nadają się chwilom :) Ja pamiętam cover get lucky - daugther, siedzieliśmy w małej pizzeri, na Wrocławskim rynku, ehh... Piękna, romantyczna chwila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak słodko. :)
      Fakt, czasem nie wiadomo skąd, może nieco ironicznie muzyka sama wpasowuje się w sytuację.

      Usuń
    2. Do tej chwili mi ta piosenka często gra w myślach :)

      Usuń
  7. Nie jest tajemnicą, że dla mnie muzyka jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu, jak na muzyka po prostu przystało XD I cóż..dla mnie każda sytuacja jest związana z muzyką, zawsze znajduję w niej odzwierciedlenie życia. Różnych sytuacji, co widać chyba choćby u mnie na blogu:) Każda sytuacja wiąże się z jakimś kawałkiem, z kompozycją, dźwiękiem. Nie potrafię inaczej patrzeć przez świat, jak przez muzykę często.
    Naj...cóż, nie bedę tu za bardzo spamował jedna, bo takiej muzyki jest za dużo, która ma jakieś znaczenie, a słowo naj..to też trudne do zdefiniowania, bo to kwestia emocji, jakie coś w nas wzbudza XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mam być szczera, to innej odpowiedzi się od Ciebie nie spodziewałam. :P
      Mam podobnie jak Ty - do każdej sytuacji potrafię znaleźć odpowiadający jej utwór.

      Usuń
  8. Zgadzam się :) Muzyka jest czymś pięknym. Również często w tekstach znajduję swoją historię, ale myślę, że część i to większa część piosenek pisana jest właśnie tak, byśmy mogli w niej odnaleźć siebie. Wtedy bardziej ją lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dokładnie. Artyści zapewne piszą teksty tak, abyśmy mogli się w nich odnaleźć. W końcu wszyscy się deklarują, że tworzą muzykę dla nas. :)

      Usuń
    2. Tak mi się też właśnie wydaje :)

      Usuń
  9. Muzyka jest czymś niezwykłym, czymś co często mi towarzyszy w codziennych sytuacjach. Nic dodać nic ująć, zgadzam się z tobą. Masz rację, często odnajdujemy w piosenkach swoją historię, jakiś moment z życia. Poza tym utwory wpływają na nasz nastrój. W każdym razie muzyka jest dla mnie ważna. Przypomniał mi się jeden cytat, którego autorem jest Billie Joe Armstrong "Muzyka dla mnie, to powietrze, którym oddycham, to krew, która biegnie przez moje żyły, która trzyma mnie przy życiu".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniały cytat. :) Billie na prawdę kocha muzykę.

      Usuń
  10. Kiedyś jak byłam zła to na ukojenie nerwów słuchałam punka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam tylko jedną piosenkę Happysad... coś o psychologu, pewnie skojarzysz :D
    Gdy pierwszy raz usłyszałam Cinema Bizarre miała jedenaście lat i nieco (czytaj: zupełnie) inne spojrzenie na muzykę. Niedawno przekopując internety natrafiłam na YT na nowy klip ich wokalisty i na nowo zakochałam się w jego głosie. Nietypowy, oryginalny, charakterystyczny; ale to oczywiście kwestia gustu.
    Co do mojego zdjęcia... ok, z jeleniem: myślę, że właśnie na tym polega magia i magnetyzm wprawnej fotografii - by każdy mógł na swój własny, osobisty sposób interpretować przedstawione obrazy; tytuły są jedynie naprowadzeniem, sugestywną wskazówką dla osób o mniejszej wyobraźni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam, znam. :) A co do głosu wokalistów, to zawsze zachwycałam się i wręcz rozpływałam, gdy słyszałam wokalistę AFI. :)

      Usuń
  12. Uwielbiam muzykę, jest częścią mojego życia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulację wygranej, ja zawsze dzwonię na te konkursy i nigdy jeszcze nic nie wygrałam, więc ogromne gratulację!! zazdroszczę :)
    Zgadza się muzyka, to część nas, nie umiem żyć bez słuchawek, jest to tło naszego życia, kiedy włączamy ulubioną nutkę i wędrujemy gdzieś, wtedy świat nabiera barw!!

    http://delavie-paula.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja zagłosowałam drugi raz w życiu i byłam w ogromnym szoku, że to już. :D
      Ja też nigdzie się nie ruszam bez słuchawek, chociażby w torbie. Zawsze muszą być przy mnie w razie czego. :P

      Usuń
  14. Muzyka ma coś w sobie. Wprawia nas w różne nastroje i oddziałuje na samopoczucie. Ale też i na odwrót, bo kiedy mam konkretny humor, inny niż dzień wcześniej, to może podobać mi się pewna piosenka, a ta, która była wczoraj moją ulubioną nie będzie nawet w połowie wysłuchana.

    OdpowiedzUsuń