środa, 14 maja 2014

48. Patriotyzm.

Witajcie! Na początku chciałam Wam podziękować za przekroczenie "magicznej" granicy 10000 wyświetleń. Jako pewnego rodzaju podziękowanie dla Was postanowiłam umieścić po prawej stronie listę osób, które przyczyniły się do tego najbardziej, czyli powracają i najwięcej komentują. A więc moja pierwsza piątka. ;) Oczywiście dziękuję Wam wszystkim, że jesteście i sprawiacie, że moje pisanie ma sens.. Jesteście wspaniali i lepszych czytelników nie mogłam sobie wymarzyć. Jeszcze raz dziękuję!
Dziś temat, który nasunął mi się tuż przed finałem tegorocznej Eurowizjii. Tak wiem, wszyscy mówią, że to festiwal kiczowatej muzyki, a jednak wszyscy oglądają. Ale nie o tym...
Otóż po półfinale, gdy Polska przeszła dalej rozpoczęły się tak zwane hejty na panią/pana/państwa (poprawność polityczna rodzi straszne problemy językowe) z brodą. No i pewni kosmopolityczni Polacy zaczęli najeżdżać na całą resztę, która uważała, iż Polki są od wyżej wymienionej osoby ładniejsze, lepsze itp. Zaczęła się nagonka na nietolerancję itp. Swoją drogą: jak mam tolerować kobietę (?) z brodą??? Chcecie mijać takich ludzi na ulicy? Możecie mnie zjechać, tolerancja tolerancją, ale... bez przesady. W każdym razie wtedy obudziła się we mnie jakaś taka przynależność narodowa i mimo, że nigdy wcześniej nie słuchałam jakoś namiętnie naszego reprezentanta - ogólnie sama piosenka WISIAŁA MI I POWIEWAŁA - zaczęłam dostrzegać w nich same plusy. Zaczęłam trzymać kciuki, mieć nadzieję na dobry wynik i życzyć im powodzenia. Poczułam, że skoro jestem Polką, to powinnam ich bronić i na prawdę strasznie dotknęły mnie obraźliwe komentarze pod adresem naszych.
Nasz kraj jest jaki jest. Żyje się tak jak się żyje - chociaż ja się nie powinnam wypowiadać w ten sposób. Póki co jest mi tu dobrze. Póki co... Ale mimo wszystko, to jest mój kraj i gdy ktoś zaczyna na niego spluwać, to będę tego kraju bronić i nie pozwolę bo coś takiego się powtórzyło.
Powiem Wam, że oglądając samą eurowizję byłam dumna, że takie piękne dziewczyny tam występują. Możecie się śmiać, mówić, że to był przypał. Ja byłam dumna i podobało mi się! A z drugiej strony - skoro Austria jest dumna ze swojego reprezentanta, to dlaczego my nie możemy być dumni ze zdrowo wyglądających, pięknych dziewczyn??? Dostrzegacie paradoks? No mam nadzieję.
Niby nic, ale takie "błahe" wydarzenie na prawdę otworzyło mi oczy. Chyba sama nie zdawałam sobie ostatnio sprawy z tego, jak bardzo jestem do tego kraju przywiązana. Jak ogromną przynależność narodową odczuwam (podczas meczy naszej reprezentacji odczuwam to samo MIMO WSZYSTKO będę za nimi i nienawidzę tych wszystkich negujących komentarzy, nienawidzę) - to bardzo ważne i mam wrażenie, że ostatnio usilnie wypierane przez kosmopolityzm. Ale nic z tym nie zrobimy. Prawda jest taka, że jeśli ktoś nie chce - znajdzie powód by się odwrócić. Jedyne co mogę zrobić, to trwać wiernie przy swoim zdaniu.
Źródło: tumblr

Kto chce niech narzeka na TAKI kraj, na całe zło. Zaboli mnie to, ale możecie nawet wstydzić się swojej narodowości - ja odpowiem tylko tyle, że jestem dumna z tego, iż jestem Polką. Jestem dumna, bo mój kraj ma piękną historię, wiele wspaniałych miejsc, najpiękniejsze kobiety na świecie ;) i na prawdę mamy się czym pochwalić.

38 komentarzy:

  1. Eurowizja to - już dawno wygasły, acz w pewien sposób wciąż interesujący - festiwal piosenek, nie narodów. A mam wrażenie, że mnóstwo osób o tym zapomina, biorąc zbyt poważnie obrazę majestatu, inaczej zwaną niepowodzeniem czyiś reprezentantów.
    A Conchita śpiewa przepięknie, ma wspaniały, intrygujący głos, który świetnie zaprezentowała dobrą piosenką z inteligentnym tekstem. I - jako artystka - ma w sobie o wiele więcej kultury osobistej i klasy, niż większość "normalnych" wykonawców, występujących publicznie półnago i klnących co drugie słowo. Wstyd mi się zrobiło za kompromitujące teksty Donatana, gdy przeczytałam, co sądzi o Cleo (http://www.pudelek.pl/artykul/66771/conchita_wurst_kocham_my_slowianie_cleo_jest_pieknoscia/).
    Myśl o mnie, co chcesz. Każdy ma swoje zdanie i za to świat jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież nie o to chodzi, żeby się wszyscy ze sobą zgadzali. :) Nie mówię też, że zawsze mam rację, co wielokrotnie podkreślam. Cieszę się też gdy ktoś ma odmienne zdanie od mojego, bo być może tym samym "otworzy" mi na coś oczy. Dziękuję, że mimo wszystko wyraziłaś swoje zdanie.

      Usuń
  2. gratuluję liczby wyświetleń, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to również Twoja zasługa. :)

      Usuń
  3. szkoda ze kiełbasa wygrala :c
    kliknij u mnie w linki w poscie jesli mozesz ;)
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/05/my-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy dowiedziałam się, że Polska w ogóle dostala się do Eurowizji bo jak wiadomo od 2 lat nawet się nie kwalifikowała, stwierdziłam, że z tą piosenką mają wreszcie szanse na wysokie miejsce. Komentarze, które lecą, że polska zrobiła na scenie małe porno jest dla mnie jednym wielkim nieporozumieniem. Od dawna wiadomo, że Eurowizja to również 'szoł', które ma duże znaczenie na wygraną. Trzymałam za nich kciuki jednak wyszło jak wyszlo. Jeśli chodzi o samą Eurowizję to sądzę, ze jeśli były tylko dźwięk i ludzie i jury nie widziałoby wykonawców - bylibyśmy wyżej a Austria nie wygrałaby. Bo głos jej bądź jego był przeciętny... Dla mnie sprawa, która jest z nią powiązana wywołała tylko lekką litość ze strony ludzi i dlatego by nie urazić nikogo - wygrali. Bo wyobraźmy sobie jakby Austria była na końcu? Od razu pojawiłyby się komentarze, że dyskryminujemy mniejszości.

    Co do samego patriotyzmu to staram się być patriotą. W Polsce mam całą swoją rodzinę jednak z ręką na sercu nie wiążę z tym krajem przyszłości. To co tutaj się dzieje przerasta mnie. Jedne wielkie złodziejstwo jeśli chodzi o nasze rządy. Jeszcze złodziejstwo bym przebolała ale gdy widzę ich głupie pomysły na ustawy etc to aż krew mnie zalewa. A nasz kraj jest piękny, historia z której powinniśmy być dumni. Bo nie jeden kraj by się po czymś takim nie pozbierał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja uważam, że "Konczita" wygrała dlatego, aby pokazać jaka to Europa jest tolerancyjna. A wszelkie komentarze o seksistowskim występie Polski wywołuje u mnie śmiech. Nasza piosenka podobała mi się głownie dlatego, że coś się na scenie działo, było skocznie i był ten cały "szoł", o którym wspomniałaś.
      Wiadomo, że mi samej też marzą się kraje zza wielkiej wody, jednak sercem zawsze będę tutaj.

      Usuń
  5. A ja tak zupełnie z innej beczki :D Tak lubię tą piosenkę, która leci u Ciebie w tle, że wchodzę sobie kilka razy dziennie na Twojego bloga, żeby jej posłuchać, bo wiem, że tu jest :D Tą mogli na Eurowizii zaśpiewać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, bardzo miło mi się teraz zrobiło. :D
      Tak, nie da się ukryć, że wpada w ucho. Przez ostatnie dni słucham jej na okrągło.

      Usuń
  6. Też możesz mnie zjechać, ale uważam, że nasi się tam pojechali wypromować pokazując cycki do kamery i tyle. Mi to, jak pan/pani Wurst wygląda osobiście wisi. Ważne, że ja się czuję sama ze sobą w miarę dobrze. Osobiście uważam, że to był jego/jej sposób na autopromocję i jak się okazuje - udało się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo - kontrowersja przepisem na sukces. ;) A i... dobre cycki nie są złe. :P

      Usuń
    2. Ja mam ich tak na prawdę dość. Mam swoje, nie musze oglądać cudzych xd

      Usuń
  7. A ja nie oglądałem i mam dość tematu Eurowizji i wszelkich kontrowersji, śmiać mi się chce z tej wojny szczerze mówiąc, ale jestem człowiekiem do przesady zdystansowanym w takich kwestiach, rodzi się we mnie złośliwy chochlik, nic nie poradzę XD
    I nie mam problemu z tolerowaniem kobiet z brodą. Wręcz przeciwnie. Może teraz cię zdziwię, ale wśród moich znajomych są transwestyci będący draq qeen i uważam, że jeden z nich jest naprawdę świetnym artystą, niedawno miała- bo to alter ego sceniczne- świetny wysęp w ramach projektu Nowa Siła Kuratorska. Więc...dla mnie to jest śmieszne jak jedni wrzeszczą że to okropne że ktoś jest transem, śmieszne jak niektórzy na siłę pokazują jak bardzo są tolerancyjni, dla mnie to zwykli muzycy, artyści i nieraz odwalają kawał genialnej roboty, przy której ja też się doskonale bawię. Poza tym, qeenowie to alter ego sceniczne, nie mijasz ich na ulicy, trochę rozróżnienia w tematyce transwestytyzmu i tak dalej XD Ale nawet jeśli, nie, nie przeszkadza mi to XD Znowu tu wychodzi jak dla mnie też szacnek.
    A cycki cóż..jak ktoś chce je pokazywać, też niech je pokazuje. Niejedna gwiazdka zrobiła na cyckach karierę, więc cóż....nie oni pierwsi, nie ostatni, norma w show biznesie i szukanie taniej sensacji jak dla mnie. Ktoś robi karierę przez dupę? Toż to stare jak świat XD
    I toć możesz być dumna, nikt ci nie zabrania. Bo o to chodzi w tym wszystkim, że każdy ma inny gust i szanować go trzeba:)
    A teraz może cię oburzę ale widzisz...ja na przykład nie jestem w ogóle patriotą. W pewien sposób czuję się obywatelem świata, owszem, mam tu korzenie ale nie czuję przynależności do "naszych", bo "moi" są wszędzie. Tak to odczuwam, za dużo czasu spędzam poza granicami kraju i znów- wszędzie widzę po prostu ludzi. Dlatego żaden lew broniący cycków się we mnie nie obudzi, bo mówią z urodzenia tym samym językiem XD I Jestem jaki jestem, nic na to nie poradzę i się tego nie wstydzę. Bo w dużej mierze właśnie wszędzie widzę pięknych ludzi a przynależności gdzieś...jeśli komuś potrzebna, niech ją nosi pod sercem. Ja po prostu odczuwam inną miłość:)
    A w ogóle jeśli coś mówi bardziej jak dla mnie o "byciu polakiem" to Żywiołak XD I wielu tu się oburza, ale cóż...tekst jest ironiczny, zdystansowany i oburzać się o co nie ma w razie czego XD
    http://www.youtube.com/watch?v=jTvGA0xWmLc

    I żeby nie było, w tym moim poczuciu braku przynależności nie chodzi o wstyd, bo nie uważam tego kraju za zły. Po prostu..mi wszędzie dobrze. Nie wiem czy to rozumiesz do końca, o co mi chodzi, no ale:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak mogłeś nie oglądać?! Warto było chociażby dlatego, żeby w pełni wiedzieć o czym huczy cały Internet. :D Ja osobiście też z tego wszystkiego się śmieję, nie warto się spinać.
      Nie mam nic do transwestytów ani nikogo takiego. Niech sobie żyją i robią co chcą, ale to mnie osobiście zszokowało (chyba za mało w życiu widziałam) i było dla mnie po prostu niesmaczne. Więc sorry, ale tego uczucia nie potrafię z siebie wypędzić.
      Tak jak odpisałam wyżej - dobre cycki nie są złe :D
      "Dlatego żaden lew broniący cycków się we mnie nie obudzi,(...)" - hahahah spadłam z krzesła :D Może z drugiej strony to dobrze, że widzisz wszędzie takich samych ludzi. Nie oburzyłeś mnie, a może bardziej zaskoczyłeś swoją wypowiedzią. No też właśnie ja ją nosić pod sercem będę, gdziekolwiek mnie w życiu poniesie.
      Muszę Cię zmartwić - nie byłam w stanie wysłuchać tej piosenki, ale spokojnie - przeczytałam tekst. Sama do takich rzeczy mam ogromny dystans, więc spoko.
      Na koniec zacytuję fragment, który mnie urzekł najbardziej "Przestępca , alkoholik - Polak katolik!!!" . :P

      Usuń
    2. No mogłem, bo mnie z reguły mało interesuje to, o czym huczy cały świat, mam inne priorytety xD W ogóle, rzadko kiedy jest się o co spinać :)
      Nie wiem co robiła Conchita cała na scenie, więc nie wnikam czy to było niesmaczne czy nie...ale tekst niech sobie żyją bo nic do nich nie mam w połączeniu do nie chcę ich mijać na chodniku brzmi...niezbyt przekonująco XD
      Bo ludzie wszędzie są piękni po prostu. Na przykład niedługo lecę do Indii, w sumie w niedzielę i tam też będą ludzie i ...będę z nimi czuł taką samą więź jak z tymi w kraju. Bo to po prostu ludzie, którzy mają swoją kulturę, ją piękni. Z nimi tak samo chcę rozmawiać i dzielić pewne rzeczy:) I zastanawiam się, czemu cię to zaskoczyło?:)
      Więc...dla każdego co innego, ja mam po prostu trochę inne odczucia, takie właśnie kosmopolityczne i one nie wynikają z jakiejś nienawiści do miejsca gdzie się urodziłem...ale bardziej z czułości dla całego świata, a nie tylko jednego z miejsc:)
      Bo to jest genialna ironi,a ten fragment właśnie XD Ale trzeba znać cały Żywiołak nieraz, żeby ironię wyłapać, dlatego ostrzegałem:)

      Usuń
  8. Niedługo nikt już o Eurowizji nie będzie pamiętał

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. JA non stop narzekam na nasz kraj ale to dlatego że jestem polką innym nie wolno tak mówić. Z resztą podobno mamy to w krwi.
    Też się z tobą zgadzam, jak mogą mówić tak o naszym kraju skoro sami zagłosowali na kobietę z brodą. Ja naprawdę jestem tolerancyjna. Ale chociaż ten ta Austriaczka mogłaby się zdeklarować, kim właściwie jest lub chciałaby. być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już pomijam wątek Austrii, bo dyskusje na ten temat są bardzo męczące. Po prostu uważam, że powinniśmy być dumni z tego co nasze - zwłaszcza, że są ku temu powody.

      Usuń
  10. U nas w Polsce się nie toleruje homoseksualizmów i wybryków. Często jesteśmy zacofani ale dzięki temu też nie przekraczamy pewnej granicy, nie gubimy się w pewnej wolności ale też nie mamy jej w pełni. Może na co dzień nie chciałabym widzieć faceto-kobiet i kobieto-facetów ale jeśli chodzi o ten konkurs to miał wygrać głos i piosenka a nie osoba.
    A ludzie najechali na Wurst jakby nie wiem co... A założę się,że wiele z nich nie słuchało nawet jej piosenki. Głos ma fajny, taki operetkowy. Nie wiem czy powinien wygrać, innych piosenek oprócz naszej nie słyszałam.
    Ale jeśli chodzi o nas Polaków to jacy jesteśmy zawistni. Ktoś coś powie a jest inaczej niż ktoś myśli to oczywiście wyzywa i zbiera swoją "grupkę" by hejtować :) Przecież mało kto lubił "my słowianie" dostali się do finału to każdy je lubił, każdy wołał,że piękniejsze itp. A teraz znów jest jakaś nagonka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oglądałam całość i zwycięzcę wyłoniłabym innego. Było kilka lepszych piosenek i wcale nie mam tutaj na myśli Polaków.
      Właśnie chyba najczęściej problemem jest to, że ludzie mają taki pogląd: "Ktoś ma inne zdanie niż moje - na pewno nie ma racji i jest idiotą - trzeba go hejtować, aż zrozumie, że to ja mam rację."

      Usuń
    2. DOKŁADNIE!! otóż to :) hejtujemy aż zmieni zdanie. Jeju... Jak ja tego nie znoszę... A argumenty zą za przeproszeniem z dupy :P

      Usuń
  11. Wcześniej okropnie narzekałam na nasz kraj, ale będąc tu gdzie teraz jestem, bardzo tęsknie za Polską. Swoja ojczyzna jest jak dom, czy lepiej, czy gorzej , ale jest się u siebie. I lubię mówić, że jestem Polką ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też jestem dumna, że pochodzę z Polski:)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny temat, ale ja przyznaję szczerze, że mieszkając za granicą miałam bardzo trudny początek ze względu pochodzenia.. niestety wielu ludzi wyjeżdzając poza Polskę zostawia tam też i swoją osobowość myśląc "tu mnie nikt nie zna, wyszaleję się" no i właśnie . . . ci, którzy jadą na dłużej niż na wakacje czy do prac sezonowych muszą się borykać ze sławą, którą nam dają właśnie ci "mnie tutaj nie znają"
    mamy też wiele dobrych opinii, w Hiszpanii mówią, że polki są bardzo piękne :)))
    tak czy siak, dla mnie nie ważne jest kto skąd pochodzi, historia pozostaje historią, religia religią i kultura kulturą, dla mnie nie istnieją ani granice ani rasy, jesteśmy po prostu ludźmi i każdy, ale to każdy zasługuje na szacunek i na szansę poznania każdego z osobna przed osądzaniem go poprzez kraj, z którego przybywa . . .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, jedni "szaleją", a potem wszyscy są mierzeni jedną miarką - niestety.

      Usuń
  14. Masz rację, jesteśmy Polakami i nie powinniśmy się tego wstydzić, a wręcz przeciwnie ^^
    Świetny post, ogólnie blog mi się podoba ;)
    Bardzo fajnie piszesz, widać, że wkładasz w to serce.
    wspólna obserwacja? odp u mnie ;*

    Mam pytanko: Mogłabyś poklikać u mnie pod tym postem: http://jackdanielsky.blogspot.com/2014/05/cuda-od-sheinside-siemaneczkoo-dzisiaj.html ?
    Proszę, to dla mnie naprawdę bardzo ważne, z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co, nie masz wyczucia - ważne bo co? nie dostaniesz jakiegoś ciucha?

      Usuń
  15. dobrze powiedziane, to ważne, żeby być dumnym ze swojego kraju, tak mamy piękną i bogatą historię, wspaniałych rodaków, tak ja też jestem dumna, boli mnie tylko, że tylu mamy złodziei, którzy okradają nasz kraj a obiecywali co innego!!! co do Eurowizji - też jestem tolerancyjna ale to było po prostu obrzydliwe!

    OdpowiedzUsuń
  16. alez ty kreatywna ^^


    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Doskonale Cię rozumiem. Na co dzień jestem osobą bardzo tolerancyjną i mniejszości seksualne w ogóle mi nie przeszkadzają. Jednak zastanawia mnie bardzo kwestia tego konkursu czy Conchita wygrał/wygrała dzięki temu, że ma piękny głos? (Bo szczerze mówiąc słyszałam lepsze występy) czy może po prostu Europa chciała pokazać właśnie swoją tolerancję ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaje, że gdyby zajęła jakieś odległe miejsce, to wywołało by to ogólne oburzenie, jaka to Europa jest nietolerancyjna...

      Usuń
  18. nie oglądałam Eurowizji,ale jak byłam w Anglii to w gazetach śmiali sie z Polaków..

    http://aleksa-aleksandra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. ach,, z tym patriotyzmem to jest różnie. no cięzki temat kochana, cięzki

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem dumna z tego, że jestem Polką, ale no niestety nie jest mi dobrze. Może troszkę to kwestia tego, że ciężko mi dogodzić, ale nie tylko tego. Nie rozumiem polskiego prawa i tego co nasza 'władza' robi z krajem za który zginęło tylu naszych rodaków. Przerażą mnie to.

    Co do eurowizji. Wiem o czym mówisz, bo sama okropnie się denerwowałam, gdy czekałam na wyniki. A jeszcze bardziej się wściekłam, gdy już je poznałam. Tolerować to ja mogę osoby o innym kolorze skóry, a nie jakichś odmieńców, którzy robią wokół siebie szum w tak ohydny sposób. No proszę Was. Popieranie takich wymysłów ludzkich nie ma nic wspólnego z tolerancją.

    Pozdrawiam, http://poburzywyjdzieslonce.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  21. a mnie denerwuje, że narodowy hejt na Cleo i Donatana przerodził się w miłość po Eurowizji

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję 10k ! :) i miliona życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, na tyle, to sobie jeszcze poczekam. :D Dziękuję!

      Usuń