czwartek, 27 marca 2014

28. Być potrzebnym.

Witajcie! Wróciłam i nadchodzę z nowym postem! Wreszcie wolne, jakie to miłe uczucie. Na usprawiedliwienie mojej nieobecności pochwalę Wam się, iż moja nauka zaowocowała 27/30 punktami z kolokwium. Lubię to uczucie, gdy moje wysiłki są nagradzane takimi wynikami - jakież to motywujące. Po raz kolejny widzę, że WARTO. Myślę, że moje "nieobecnościowe" winy są mi odpuszczone. ;)
Tak sobie myślę, że dawno Wam za nic nie dziękowałam, a na prawdę powodów się trochę nazbierało. Dziękuję Wam za to, że jesteście - liczba wejść na bloga w niecałe 3 miesiące - dla mnie niewiarygodna, cudowna, wspaniała! Dziękuję, że piszecie aż tyle komentarzy - uwielbiam czytać Wasze opinie. <3 Sprawiacie, że gdy zmęczona lub nie w humorze wchodzę nawet w telefonie na bloggera i czytam Wasze komentarze - uśmiecham się niczym wariatka do telefonu. Bardzo Wam dziękuję, to uczucie na prawdę trudno opisać. Chyba najcudowniej na świecie jest być POTRZEBNYM.
Taki też jest dzisiejszy temat. Chyba każdy w swoim życiu ma kogoś, kogo potrzebuje. Może na chwilę, może na zawsze, ale ktoś taki dla nas istnieje. Tak samo, każdy z nas chce być potrzebnym. Czy to nie cudowne uczucie, gdy ktoś okazuje nam, iż nas potrzebuje? Czujemy się ważni, okazuje się, że coś znaczymy i być może nasze miejsce na świecie nie jest przypadkowe.
Mnie osobiście cieszy nawet taka głupota, gdy ktoś potrzebuje mnie, tylko po to, ażeby skserować sobie notatki czy zrobić zadanie. Mimo, iż może to być uznane, za wykorzystywanie - czuję się potrzebna, ktoś o mnie pomyślał, doceniam to. O! Ludzie wiedzą o moim istnieniu, nie egzystuję tylko dla siebie, ale i innych. Oczywiście, są granice. Bo jeśli ktoś z kim kompletnie nie mam kontaktu, nagle przypomina sobie o mnie i strasznie POTRZEBUJE mojego ratunku, to sorry, ale tutaj włącza się czerwona lampka - nie, nie, nie.
Porozmawiajmy jednak o tym innym wymiarze bycia potrzebnym. Ja uwielbiam czuć się potrzebna komuś, po to, żeby po prostu porozmawiać, czasem nawet pomilczeć- najprościej, żeby pobyć razem i porobić cokolwiek. To wspaniałe czuć, że ktoś potrzebuje po prostu naszej obecności. Chociaż rzadko się do tego przyznaję - to coraz częściej potrzebuję tego, żeby ktoś tylko był, nie musi nic robić, jedynie być w pobliżu. Moja natura samotnika chyba ginie śmiercią tragiczną, bo przyznaję się do tego, że POTRZEBUJĘ LUDZI!
Kolejną, a zarazem chyba najpiękniejszą, bo bezwarunkową odsłoną bycia potrzebnym jest bycie mamą. Sama nie wiem jak to jest, ale domyślam się, że cudownym uczuciem musi być świadomość, że ta mała istotka tak bardzo nas potrzebuje, bo nie poradzi sobie sama. Wyobrażam sobie, że to kolejne uczucie nie do opisania. Mam nadzieję, że kiedyś przekonam się jak to jest.
Mam wrażenie, że najgorszym uczuciem dla człowieka jest bycie niepotrzebnym. Znów dopada nas wówczas bezradność - no bo co zrobisz? Nie zmusisz nikogo, żeby nagle zaczął Cię potrzebować. Ja osobiście nienawidzę się komuś narzucać. Jeśli mnie nie lubisz, albo nie czujesz potrzeby rozmawiania czy spędzania czasu ze mną, to nie. Idę w swoją stronę. Nie lubię walczyć o ludzi, nie chcę. Uważam, że nie warto, ale dziś nie o tym...
W każdym razie, mam obecnie dobry humor i chcę zakończyć dziś pozytywnie. Wierzę w to, że każdy z Was jest komuś potrzebny, chociażby w krótkim momencie życia, ale na pewno! Mam nadzieję, że macie kogoś, kto nie boi się Wam tego powiedzieć.
W moim życiu pojawia się coraz więcej osób, które są mi potrzebne na co dzień, co przeraża mnie trochę (tak, boję się potrzebować ludzi), jednak nic z tym nie zrobię. Tak samo bardzo potrzebuję Was - gdyby nie Wy moje pisanie nie miałoby sensu. A więc drogi Czytelniku:

A Wy macie kogoś kogo potrzebujecie i nie boicie się do tego przyznać? Też uważacie, że to piękne uczucie być potrzebnym? A może pomożecie mi ubrać je w słowa? Może jakimś porównaniem? Czekam na propozycje! Buziaki kochani! :)

29 komentarzy:

  1. Tak są w życiu osoby, które są mi potrzebne, bez których moje życie straci sens np. mąż . Lubię być potrzebną

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba zbyt często chce być potrzebna i płacę za to

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, oczywiście jest to mój mąż i synek, bez których nie wyobrażam sobie w tej chwili życia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lovely blog :)


    http://sbr-fashion-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Amazing, I love all the pieces, very stylish and chic <3

    Would you like to follow eachother? Let me know ;)
    http://beauty2beautytips.blogspot.com/

    http://totalbeautyfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy post. Fajnie piszesz :)
    Mogłabyś poklikać u mnie w linki w ostatnim poście ? :)
    http://sialalala96.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam w pewnym nastoletnim momencie życia taki pomysł, że nikt mi nie jest potrzebny, że zajebiście poradzę sobie sama. ale ta droga nigdzie nie prowadzi. inna sprawa, że żeby być szczęśliwym z kimś, trzeba najpierw być szczęśliwym ze sobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam, identyczne, jakże błędne myślenie.

      Usuń
  8. Wszyscy chcieli by być potrzebni. Nawet są,ale tego nie odczuwają! ; ))
    Obserwujemy?
    Blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdybym nie czuła się potrzebna, gdybym nie była potrzebna, chyba moje życie nie miałoby sensu... Uwielbiam móc komuś pomagać, uwielbiam kiedy mogę podarować komuś moją obecność, moją radę, moje milczenie - to jest dla mnie ogromna radość. I działa to również w odwrotną stronę. Gdybym nie miała na kim polegać, gdyby nikt mnie nie potrzebował byłoby nie ciekawie, czułabym się dość samotna...

    Pozdrawiam,
    www.katee-m.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
  10. ja potrzebuje mojego chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Potrzeba..... <3

    http://pasjonatiks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. czuć się potrzebnym w tym świecie jest bardzo potrzebnym!:)
    świetnie to napisałaś, normalnie chłonęlam każde słowo jak gąbka
    masz talent do pisania:)

    http://faa-fly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje posty zawsze są takie piękne, przemyślane i mądre. Nie wyobrażam sobie bycia nie potrzebnym, nienawidzę tego uczucia, gdy ktoś mnie ignoruje, gdy przyjaciółka z podstawówki nie mówi mi "cześć" na korytarzu, gdy jestem wśród ludzi, ale nie mam do kogo się odezwać.
    Kocham ludzi. Osoby, które sprawiają, że się zaczynam śmiać na ulicy, że nie czuję się samotna.
    Myślę, że każdy potrzebuje takich ludzi, piękna jest ta świadomość, że ma się w okół siebie osoby, które sprawiają, że czujemy się potrzebni, że mamy ludzi, których obchodzi to, że nie było nas dzisiaj w szkole. <3

    Mel napisała nade mną "czuć się potrzebnym w tym świecie jest bardzo potrzebnym!:)"
    W pełni zgadzam się z tymi słowami, dziękuję za to ,że piszesz.
    Też mam tak, że czuję się doceniona, potrzebna, gdy na moim blogu pojawiają się nowe komentarze, szczególnie te szczere, dlatego sama staram się pisać kom. z serca. <3

    alice-in-wonderlaand.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, tyle komplementów na raz! <3 Bardzo dziękuję za nie oraz za wypowiedź prosto z serca - takie lubię czytać najbardziej!

      Usuń
  14. dziekuje za mile slowa i wizyte <3
    http://zielonoma.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak to zdecydowanie fajne uczucie, że jesteś komuś potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. post jest cudowny, przemyślany. widać że poświęcasz dla bloga dużo czasu. Bardzo ważne jest się czuć potrzebnym, człowiek wtedy nie czuje się taki samotny ;)
    obserwujemy? daj znać u mnie ;3
    pozdrawiam cieplutko ;**
    http://normalnyblognienormalnejnastolatki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ty też jesteś nam potrzebna :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie sprawdziłam, że na tegoroczną majówkę przygotowali same koncerty. Odbędą się na placu przed molem (http://kalendarz.sopot.pl/kalendarz/szczegoly/1421/majowka-na-molo.html). Szkoda, wolałabym coś bardziej... wizualnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, szkoda, bo chętnie obejrzałabym takie kolorowe widowisko. Dziękuję za informację. :)

      Usuń
  19. moim zdaniem zawsze bedziemy kogos potrzebowac, za kims tesknic. to nieuniknione. ja nienawidze byc sama..:/

    gertrama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. jeju jaki mądry post, potrzebujemy ludzi ale czasem sie do tego nie przyznajemy, kiedy jest nam smutno chcemy kolo siebie miec kogo kto nas pocieszy, jednak nie zawsze tak jest , no niestety trzeba sie z tym pogodzic..
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawie piszesz. Ja czasami mam tak, że potrzebuję i bardzo się cieszę gdy ktoś mnie potrzebuję, bo czuję się ważna w jego życiu, że właśnie mnie potrzebuje. Wspaniałe!
    3maj się cieplutko ^^

    Jeżeli ci się spodoba zaobserwuj.
    http://moda-ma-zasady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. fakt fajnie jest być potrzebnym, ale też fajnie jest gdy potrzebujesz kogoś i ten ktoś nie pokazuje Ci swoich pleców czy napiętego grafika, bo i tak się zdarza. Szkoda, że jest tak wielu ludzi, którzy potrzebują a nie lubią być potrzebni ... bardzo dobry post kochana. Uwielbiam tu zaglądać, zawsze się u Ciebie tu tak rozpisuję, bo jest o czym! :)

    gorące pozdrowienia z dziś deszczowej Hiszpanii kochana
    www.thegrisgirl.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba najgorsze uczucie, to uczucie bycia niepotrzebnym, brak przynależności.
    ★ blog

    OdpowiedzUsuń