niedziela, 14 stycznia 2018

290. Grudniowe damsko-męskie denko.

Witajcie kochani! Nowy rok póki co pędzi jak szalony - pociesza mnie tylko fakt, iż przynajmniej od weekendu, do weekendu nie trzeba jakoś długo czekać. ;) W pracy mnóstwo obowiązków - nie ma szans narzekać na nudę. W domku za to powolutku do przodu - odpoczywamy, lenimy się i planujemy bliższe i dalsze formy relaksu. ^^
A jak mijają Wasze mroźne dni stycznia?
Dziś mam dla Was bardzo skromniutkie denko z grudnia - gdyby nie mój mąż, to znalazłyby się w nim tylko trzy kosmetyki! Z jednej strony powiem Wam, że nawet mnie to cieszy, bo swego czasu przerażał mnie nadmiar zużywanych kosmetyków. Przystopowałam i to się chwali. :D
Tymczasem zapraszam do czytania. 

niedziela, 7 stycznia 2018

289. Słodki grudzień.

Witajcie kochani po raz pierwszy w Nowym Roku. Jak zwykle trochę zajęło mi rozkręcenie się, ale jestem. :D Jak tam Wasze pierwsze dni 2018 roku? Jak dla mnie póki co spokojnie - odetchnęłam w pracy, w domu też jakbym miała więcej czasu dla siebie. Mam tylko nadzieję, że nie jest to cisza przed burzą. :P Nowy rok zostawmy jednak póki co w spokoju. Dziś przychodzę do Was z podsumowaniem grudnia - prawie na zamknięcie 2017 roku. Prawie, bo w zanadrzu mam jeszcze dwa posty, które właśnie grudnia będą się tyczyć. ;)

niedziela, 31 grudnia 2017

288. Ostatni tegoroczny post - listopadowe denko, część druga.

Witajcie kochani. Święta minęły mi w mgnieniu oka, tak jak dni w pracy zaraz po świętach. Miałam masę spraw do ogarnięcia do końca roku, dodatkowo w piątek musiałam wziąć wolne ze względu na rodzinną uroczystość - jednak udało się. Pracowałam na podwójnych obrotach i wyrobiłam się ze wszystkim. :)
Dziś na zakończenie roku mam dla Was drugą część listopadowego denka. Coś szybkiego i lekkiego, żeby nie zabierać Wam czasu podczas sylwestrowej bieganiny. :D

niedziela, 24 grudnia 2017

287. Nominacja dobrych myśli plus wielka prośba o małą pomoc.

Witajcie kochani. Jakiś czas temu, jeszcze przed swoim zniknięciem i ponownym pojawieniem się Asik wytypowała mnie do nominacji dobrych myśli. Jako, że przez dłuższy okres czasu miałam na głowie ślub i bieżące sprawy, nominacja wisiała sobie w przestrzeni i czekała, aż znajdę dla niej czas. No i znalazłam, w końcu, w ostatniej chwili przed świętami ogarnęłam się i stwierdziłam, że przecież to najlepszy czas na dobre wspomnienia, żeby może ocieplić serduszka i poczuć chociaż odrobinę tej magii świąt, którą pamiętam z lat dziecinnych. 
Tak więc zapraszam Was na trzy wspomnienia, które mam nadzieję, że również i w Waszych sercach rozpalą ciepełko. 

sobota, 16 grudnia 2017

286. Listopadowe denko - część pierwsza.

Witajcie kochani! Ostatnio jakoś nie mogę się zmobilizować do pisania tutaj. Nie wiem czy to wina tej przedświątecznej gonitwy - zarówno w pracy, jak i w domu, czy może generalnie straciłam jakiś zapał. Gdy wracam do domu, jestem zmęczona i mimo, że mam wolny wieczór, to wolę go przeleżeć przed telewizorem lub czytając Wasze blogi niż tworzyć coś samodzielnie. 
Dziś udało mi się jednak zmobilizować i postanowiłam, że chociaż spróbuję coś dla Was napisać. A że temat lekki - kosmetyczny, to myślę, że pójdzie mi równie lekko. :)
Zapraszam na listopadowe denko, w którym uzbierałam dziesięć kosmetyków. Ponownie więc dzielę denko na pół serwując Wam dwa mini posty - co by nie przynudzać. ^^

czwartek, 7 grudnia 2017

285. Listopad, który TROCHĘ zmienił moje życie.

Witajcie kochani! Co tam u Was? Mikołaj był czy może byliście w tym roku niegrzeczni i nic Wam nie przyniósł? ;) Jestem też ciekawa jak Wasze świąteczne przygotowania - proszę niech mi ktoś powie, że nie tylko ja mam takie tyły. :P Nie mam ponad połowy prezentów, co gorsza - ja nie mam nawet pomysłów. xD Zawsze, każdego roku, początkiem grudnia miałam już wszystko. WSZYSTKO gotowe. W tym roku jakoś nie mogę się wyrobić z niczym. :P W pracy mam za to coraz większy sajgon i z pewnością nie mam najmniejszego cienia szansy na jakieś wolne przed świętami - po cichu liczę, że uda mi się ubłagać jeden dzień wolnego po świętach - bo przecież impreza się szykuje! Wracając do świąt - na jakieś spontaniczne zakupy też póki co nie mam szans, bo jestem uziemiona - moje auto stoi u mechanika i wszędzie muszę się wozić z mężem. Plus - mam szofera, minus - tylko na trasie dom -> praca. :P
Odganiając stresującą myśl, że święta depczą mi po piętach przenieśmy się do listopada i powspominajmy trochę, bo mamy co. :)

czwartek, 30 listopada 2017

284. Październikowe denko - część druga.

Witajcie kochani! W tym szalonym pędzie udało mi się w końcu usiąść i napisać dla Was post. Nawet nie macie pojęcia jak dynamiczny tydzień mam za sobą i jak bardzo marzę o weekendzie. Albo nie - o piątkowym wieczorze, żebym mogła sobie usiąść i odpocząć - bo weekend też już mamy kompletnie zaplanowany. Z jednej strony fajnie, że nie nudzimy się w życiu, jednak z drugiej - dni mijają przez to zdecydowanie zbyt szybko. Mija tydzień za tygodniem - od jutra wszyscy zaczniemy odliczać dni do świąt, później do nowego roku i... znów będziemy rok starsi. 
Wracając jednak do samego wpisu - udało mi się! Zdążyłam jeszcze w listopadzie napisać dla Was drugą część październikowego denka - brawo ja!