poniedziałek, 16 lipca 2018

314. List do M.

Witajcie kochani. Dziś mam dla Was post z kategorii, której już tutaj baaaardzo dawno nie było. Kilka dnia temu znalazłam swój stary pamiętnik, który natchnął mnie do tego, by przypomnieć Wam, że nadal potrafię pisać jak dawniej. :D Czyli długo i... no właśnie, jak jeszcze? Po mojemu? Prosto z serca? Cóż, sami oceńcie i dajcie się zabrać w sentymentalną podróż do przeszłości, by ostatecznie zamknąć pewne drzwi. :)
Tak więc przeczytajmy wspólnie "List do M."

wtorek, 10 lipca 2018

313. Czerwiec.

Witajcie kochani! Kto już po urlopie, a kto jeszcze przed? Gdzie byliście lub będziecie spędzać wakacje? Szukam inspiracji, więc piszcie piszcie. :D Do mojego urlopu zostało 5 tygodni i osobiście nie mam nic zarezerwowanego. Koniec końców kupimy pewnie jakiegoś "lasta" na spontanie. :P Póki co jednak wszystkie przeglądane oferty mają wady - albo nie podoba mi się hotel, albo...cena.  :D 
Dziś przychodzę do Was z podsumowaniem czerwca, co do którego bardzo się cieszę, że się skończył. ^^

sobota, 30 czerwca 2018

312. Ciche miejsce chłopaka, który chciał zacząć od nowa - czyli kulturalny maj.

Witajcie kochani! Czerwiec był ciężkim miesiącem jeśli chodzi o bloga - sama nie wiem co mnie tak od niego odciągało. Pogoda? Było przekropnie, więc powinnam mieć na niego nieco czasu. Mundial? Trochę tak, ;> Osoby, które są ze mną już długo wiedzą, że jaram się tym jak stuprocentowy facet. Nie ważne, jaki - ważne że jest mecz. :D A jak jeszcze są po 2-3 mecze dziennie, to ja jestem w raju. Pozostałości wolnego czasu poświęciłam na bieganie. A i miałam również chwilę stagnacji, gdyż w czerwcu złapało mnie przeziębienie podczas którego nie miałam ani sił, ani ochoty na nic. Stąd też w tym miesiącu tylko trzy wpisy - pomimo ambitnych planów pisarskich. :P
Koniec końców cieszę się, że udało mi się naskrobać chociaż tyle.
Dziś zapraszam Was na skromny przegląd majowej kultury. :P

czwartek, 21 czerwca 2018

311. Majowe denko.

Witajcie kochani! Ostatnio miałam dłuższą przerwę od bloga, bo po prostu jakoś brakło mi czasu, motywacji, ochoty. A jak wiadomo - pisanie na siłę nic nie jest warte, więc postanowiłam odpuścić i zacząć pisać dopiero gdy znów przyjdzie mi na to ochota. W końcu blog ma być przyjemnością, a nie smutnym obowiązkiem, prawda? :)
Dziś przygotowałam dla Was majowe denko, w którym znajdziecie na prawdę różnorodne kosmetyki. Może znajdziecie dla siebie jakiegoś ulubieńca? :>

czwartek, 7 czerwca 2018

310. To był maj... pełen sportu.

Witajcie kochani! Czy Wam ten tydzień również wlecze się w nieskończoność? Nie macie pojęcia jak ja się cieszę, że już jutro mamy piątek. Od samiutkiego poniedziałku wiedziałam, że to będzie ciężki tydzień. Ale ciężki bardziej mentalnie, niż z powodu pracy itp. Po prostu czułam od koniuszków palców po sam czubek głowy, że w tym tygodniu zdecydowanie mi się NIE CHCE. Całe szczęście wraca ciepełko i mam nadzieję, że wraz z nim zapał do działania, a przed nami weekend - mam nadzieję, że uda mi się naładować akumulatory i od poniedziałku będzie już z górki. ^^
Dziś przygotowałam dla Was krótkie, ale treściwe podsumowanie minionego miesiąca. Zapraszam do czytania. 

czwartek, 31 maja 2018

309. Moje uczulenie na hybrydę SEMILAC.

Witajcie kochani. Świętujecie kolejny długi majowy weekend z iście lipcową temperaturą? Ja niestety jutro idę do pracy, ale ten tydzień i tak był dobry, ponieważ w pracy spędziłam tylko jeden dzień. :D Poza tym przede mną na prawdę ciekawy weekend i już nie mogę się go doczekać! ^^

Dziś post będzie nieco inny niż większość. Opowiem Wam swoją smutną przygodę z lakierami hybrydowymi - ku przestrodze, może jako pomoc dla części z Was będących w podobnej sytuacji.

Zanim jednak przejdę do właściwej części posta, chciałam najpierw napisać, że ów wpis nie ma na celu zniechęcania do wspomnianej marki. Nie piszę tego by tylko sobie pohejtować i pojeździć po kimś bez powodu. Chcę przedstawić swoją historię - niestety niezbyt kolorową (przynajmniej nie tak, jak paleta kolorów semilac) oraz sposób, w jaki sobie z tą nieciekawą sytuacją poradziłam. 

Zapraszam do czytania.

wtorek, 22 maja 2018

308. Pięćset dni miłości do Shreka, który nastąpił na Minę zastawioną przez Kruka zakochanego w Draculi - czyli kwietniowa kultura.

Witajcie kochani! Jak mijają te piękne majowe dni? Ja staram się na maksa korzystać z weekendów łapiąc słońce i czytając książki. :D Dni w pracy też jakoś szybko mijają, dzięki czemu nie muszę jakoś długo czekać na weekend. A już w najbliższy prawdopodobnie wyląduję nad morzem. :D
Dziś przygotowałam dla Was kulturalny przegląd kwietnia, w którym znalazły się trzy filmy, jeden serial oraz jedna książka.