sobota, 16 lutego 2019

339. Nowy rok, stara ja - podsumowanie stycznia.

Witajcie kochani! Jak po walentynkach? U mnie tak jak i przed. Co prawda mąż zaskoczył mnie bukietem pięknych, czerwonych róż gdy wróciłam z pracy, ale miałam taki katar, że nie byłam w stanie się z nich teatralnie ucieszyć. :D Całe szczęście w piątek było już lepiej i świętowaliśmy sobie w KFC (romantico xD).
Dziś przychodzę do Was z treningiem pozytywnych myśli, wyłapując pozytywne zdarzenia w styczniu. Jesteście ciekawi co moim zdaniem jest warte zapamiętania z minionego miesiąca? Zapraszam do czytania. :)

niedziela, 10 lutego 2019

338. Lekko spóźnione podsumowanie roku.

Witajcie kochani! Jak Wasze nastroje przed świętem zakochanych? ;) U mnie bez zmian i jakoś bardziej się ekscytuję wizytą u fryzjera, niż walentynkami. xD A dziś przychodzę do Was jak zwykle spóźniona z powyższym tematem, ale... tradycja, to tradycja. :)
Także zapraszam do czytania podsumowania roku, w dwunastu krótkich akapitach. :) 

czwartek, 31 stycznia 2019

337. Zaplątany Godzilla i nielegalna Czarownica ślepnąca od świateł, czyli filmowo- serialowy przegląd grudnia.

Witajcie kochani! Jak minął Wam pierwszy miesiąc tego nowego roku? Ja sama nie wierzę, że już miesiąc mamy za sobą. :O Wydaje mi się, że czas biegnie coraz szybciej i jestem przerażona. Wam też te dni tak strasznie szybko uciekają?
Całe szczęście udało mi się zdążyć rzutem na taśmę z ostatnim styczniowym postem. Dziś przedstawiam Wam trzy filmy oraz dwa seriale obejrzane w grudniu. Wśród nich jest jeden, a może nawet dwa, które zasługują na miano NAJ. Zapraszam do czytania. :)

środa, 23 stycznia 2019

336. Ostatnie denko 2018.

Witajcie kochani! Ostatni tydzień jest dla mnie tak zabiegany, że nie pamiętam kiedy ostatnio tak bardzo nie miałam na nic czasu! Od trzech dni jeździliśmy po babciach i dziadkach z prezentami. Dziś miałam jeden wieczór w tym tygodniu dla siebie (oczywiście wcześniej musiałam zrobić zakupy :P). Jutro idę później do pracy, ale za to będę musiała zostać dłużej, bo mamy jakieś szkolenie z programu księgowego, a w piątek będę musiała grzać na Poznań do ortodontki z awarią pt. "odkleił mi się ten drucik przyklejony od spodu" (jejku nie macie pojęcia jakie to może być denerwujące!). xD Także ten tydzień z pewnością śmignie mi w ekspresowym tempie i mam nadzieję, że wraz z sobotą zwolni na maksa, bo jestem szczerze zmęczona tą gonitwą. :D
Dziś udało mi się wygospodarować trochę czasu na bloga i wreszcie napisać dla Was post. Tak więc zapraszam Was na grudniowe denko, w którym znalazło się kilka kosmetyków, które bardzo lubię. :)

sobota, 12 stycznia 2019

335. W grudniu popołudniu na wrocławskim rynku.

Witajcie kochani! Jak spędzacie drugi weekend stycznia? Macie jakieś ciekawe zajęcia? :) My cieszymy się z moim mężem, że cały weekend przesiedzimy w domu i będziemy się lenić. :D Po świętach i ciągłych rozjazdach, które trwały do zeszłego weekendu taki czas spędzony tylko i wyłącznie w domu jest bardzo potrzebny i relaksujący.
Dziś mam dla Was podsumowanie grudnia, zamykające comiesięczne podsumowania 2018 roku - cieszę się, że ten rok mamy już za sobą i mam nadzieję, że 2019 będzie obfitował w więcej entuzjazmu. Może będzie równie dobry, jak 2017 ? :D Pożyjemy, zobaczymy.
Tymczasem zapraszam do czytania. :)

sobota, 5 stycznia 2019

334. FLOR DE MAYO i DUFT&DOFT - czyli o maseczkach i kremach słów kilka.

Witajcie kochani w Nowym Roku! Jak Wasze samopoczucie? Coś się zmieniło? Czy może jeszcze za wcześnie na zmiany? :D W ogóle planujecie coś zmieniać? Ja o swoich postanowieniach napiszę podczas podsumowania minionego roku, ale zanim to nastąpi... To jeszcze trochę czasu upłynie. ;)
Dziś przygotowałam dla Was post, na temat maseczek oraz kremów do rąk, które miałam przyjemność testować, dzięki temu, że zostałam wytypowana do tej kampanii przez portal ambasadorka-kosmetyczna.pl 
Zgłaszając się do kampanii nie bardzo wierzyłam w swoje szanse - w końcu było to moje pierwsze zgłoszenie i... jak widać, udało się! Ogromnie ucieszyłam się odczytując maila informującego, iż zostałam ambasadorką maseczek do twarzy FLOR DE MAYO. Dlatego też ochoczo przystąpiłam do testowania - bo paczuszka cieszyła oko, a czy ucieszyła również moją skórę? :) Sprawdźcie sami, zapraszam do zapoznania się z moją opinią o otrzymanych produktach.:)

niedziela, 30 grudnia 2018

333. Bielenda, Sylveco i Farmona, czyli porównawczy test płynów micelarnych.

Witajcie kochani. Jak tam Wasze przygotowania do sylwestra? Mam nadzieję, że spędzicie go ciekawiej niż ja - w domu. :P
Dziś przychodzę do Was z porównawczą recenzją trzech płynów micelarnych, które otrzymałam do testów od drogerii Lavenda. Znalazłam się w gronie dziesięciu dziewczyn, które wygrały pierwszy etap konkursu organizowanego na instagramie drogerii. Post ten bierze udział w drugim etapie konkursu, więc liczę na Wasze szczere opinie dotyczące zarówno produktów jak i takiego wyglądu recenzji. :) Wygrane płyny postanowiłam prześwietlić dokładnie z każdej strony - nic się przede mną nie ukryło. Jesteście ciekawi który płyn - Farmona, Sylveco czy Bielenda ostatecznie zwyciężył? Zapraszam do czytania. :)